Pseudonim: dusfluran
Napisanych prac:
- wiersze: 69

Średnia ocen: 5.4
Użytkownik uzyskał: 206 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Krematorium słów" 02.12.2011
"***(Ochrzcili go)" 21.12.2011
"O naszym Spartakusie" 14.01.2012
"Bo kiedyś znałem..." 28.01.2012
"Akupunktura kochania" 07.02.2012

Inne prace tego autora:
"Ateistyczne łoże śmierci" 06.02.2012
"Konające wiersze" 28.04.2013
"Alkowa" 11.11.2012
"Strefa subdukcji" 29.04.2012
"Epikurejski dym" 27.11.2011


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Schnący potok

naprawdę potrafimy czekać mimo że wciąż budzisz się w zakurzonej piwnicy leżąc na płótnach w których zawarte są nasze bezpańskie ciała przypominające modlitwę szemraną w kącie pokoju musimy czekać mimo że wciąż smuga dymu przeszywa nas aż do cna uwierz wcale nie żyjemy dłużej niż dopalający się płomień świecy i nie narasta w nas pod wieczór pomost wyhaftowany z jednorakich słów pozwalających poczuć próżnię zawiązanego w supeł języka który jest jak wełniany sweter przejedzony przez mole droga Charlotte wyszepcz mi do ucha gdzie znajduje się tajemna linia demarkacyjna za którą stajemy się oparem herbacianym na pastwisku niedomówień w końcu już nadchodzi październik a my wciąż przykładamy głowy do kory drzew słyszymy wtedy pulsowanie świata tak jakbyśmy byli turystami włóczącymi się bez celu po ulicach Nowego Orleanu u progu dwudziestego wieku milczysz Charlotte no cóż można się było tego spodziewać ale czy nie mogłabyś pozwolić usłyszeć choćby łoskot cerowanych pończoch które zakładałaś w nieco zimniejsze dni gdy rosły w mig rdzawe kałuże i ten przeraźliwy zdławiony znany tylko tobie i mnie chrzęst gałęzi czas kończyć ostatniego papierosa bowiem topi się lodowa kra a z czego wybudujemy naszą barkę w której ja maruder forsujący barykady tego świata po raz pierwszy wyznam ci miłość



Płeć: mężczyzna
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 05.06.2013r.

1     

Efemeryczna Redaktor 07 06 2013 (09:25:24)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Ave!

Cóż tu więcej powiedzieć... Jak dla mnie jest idealny. Zgadzam się, że cały zbiór wierszy o Margaret jest godny zauważenia, bo Twoje prace na prawdę robią ogromne wrażenie.
Ode mnie także, jak najbardziej zasłużone 6.
Z plusikiem jeszcze za Nowy Orlean i pończoszki. ;D
Pozdrawiam.

villemo Redaktor 07 06 2013 (08:45:03)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Witaj.

Kolejny raz mam przyjemność czytać Twoją pracę. Kolejny raz zaskakujesz dojrzałością swojej poezji, dbałością o szczegóły.
Widać, że wiersz jest przemyślany, że miałeś koncepcję, którą z powodzeniem, bez żadnych potknięć, wprowadziłeś w życie. Warsztatowo świetnie.
Treść zaś- również jak zwykle- poruszająca. Świetnie podkreślasz klimat w swojej pracy. Jak zwykle tworzysz piękne, mimo, że proste i czytelne ( a może właśnie przez to?) metafory, które zapisują się w pamięci.
Twoja praca- cały zbiór o Margaret- naprawdę powinna być zauważona.
Niezmiennie jestem pod wrażeniem.
Pozdrawiam.

KillerBanana Użytkownik wpmt 06 06 2013 (23:10:30)

Brodski białej poezji. Genialne.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(56): 56 gości i 0 zarejestrowanych: