pod poduszkÄ…
przechowujÄ™ marzenia
tam najbliżej do snów
nad nami
przeciążone niebo
kiedy zacznie padać deszcz
pamiętaj
żeby o mnie pomyśleć
w twoich rękach
nie rozsypał się mak
subtelne właściwości
chemii
w przedpiekle
sprzedawali lakiery do paznokci
wzięłam żółty
oczami bazyliszka
kołyszesz do snu
słonecznikami
topiÄ™ siÄ™ w szklance wody
jak w wódce
bo jest bezbarwna
jak my
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 28.06.2011r.
Użytkownik ocenił pracę na 3
Dzien dobry.
Od razu powiem, ze nie mam tu za granica polskich znakow, jednak sadze, ze nie bedzie Ci to przeszkadzac w odczytaniu komentarza;)
Zaczne moze nie po kolei, bo od ostatniej strofy. Gdy trafilam na slowo "bezbarwna" pomyslalam, ze to troche ma sie tak rzecz z Twoim wierszem. Po przeczytaniu go nie czulam jakichs wiekszych emocji. Zabralam sie nawet za niego drugi raz, z wolna, z wieksza koncentracja, doszukujac sie czegos moze ukrytego, ale nic z tego. Ten caly tekst jest jakis taki... juz "czytany". ie odnalazlam w nim niczego nowego dla siebie. Poza tym jest koszmarnie poszatkowany. Nie ma plynnosci, subtelnego przechodzenia ze strofy do strofy, jedynie przeskoki, ktore wybijaly mnie z rytmu. A szkoda, bo zaczynalo sie interesujaco. Koniec tez ciekawy, ale srodek jakby wyrwany z tego calego obrazka. I coz, ode mnie zasluguje jedynie na trzy. Milego dnia.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46615 | Użytkownicy: 3570
Online(55): 41 gości i 14 zarejestrowanych:
dezerter89, Salem_de_Lincourt, Dawied, Sofie, Faun, Groszek, quovadis, Kamil M. Jaszczak, Matii01, TheAnka, mrrr, Kaj, sniadaniedolozka, Eska-floreska
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl