brak mi nadziei
zaufania
graniczy to z cudem
by zaufać samej sobie
w każdej części życia
towarzysz mi zgrabna
jedyna przyjaciółka
samotność
nie zostawisz mnie
matko zlęknionych
nie zrobisz ze mnie
życiowo niedołężnej
wierna i niezależna
słodka samotności
niezrozumiała zależności
pomiędzy myślami
ty mnie nie opuścisz
nasycona potrzebÄ…
ukoisz i zgładzisz
potrzeby krzykliwe.
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 5
Data dodania: 10.04.2009r.
2 ostatnie zwrotki najlepsze ;)
Użytkownik ocenił pracę na 3
Mnie tak trochę rozczarował tytuł, choć o tyle dobrze, że nie jest to "Samotność". Ta kropka na końcu nie wiem czy potrzebna, jeśli nie zaczynasz wierszu od wielkiej litery. Rzeczywiście pierwsze dwie strofy powiały banałem, ale nie przekreślam ich całkowicie. Nikt nie odważył się ocenić go, ale ja to zrobię. Daję trzy plus i myślę, że jednak go dodam, bo widzę w nim mimo wszystko 'coś'. To wszystko.
A mnie wlasnie najbardziej nie podoba sie ostatnia zwrotka...
Pierwsze trzy strofy strasznie mnie rozczarowały, po ostatnich twoich pracach są bardzo słabe. Nie ma w nich praktyczniej żadnej głębszej myśli, zastanowienia refleksji. Brzmi to bardziej jak spowiedź niż dobrze napisany wiersz z dozą tajemnicy, która zmusi do myślenia. Kurcze ubogo w środki i naprawdę nieciekawie. Nie lubię Kasi bo jest dziwna dlatego mam nadzieje ze choć ty mnie nie opuścisz - kurcze coś takiego przypomina ten początek. Końcówka jest lepsza, ale ciężko mówić to o prostocie, a raczej należy wręcz o błahości tego co i przede wszystkim jak próbujesz ukazać. Osobiście jestem na nie, bo te wcześniejsze prace pokazały, że stać Cię na dużo więcej. Niech zadecyduje ktoś inny.
Pierwsze dwie strofy wg mnie zbyt proste, zbyt oczywiście przedstawione jak na całość, jak na Ciebie... nie pasują mi. Potem się rozkręcasz w tworzeniu lekkiej głębi, ale i tak zbyt błahy ten wiersz na Ciebie. Myślę, że stać Cię na o wiele więcej... dziwne, bo nie znam tak dobrze Twojej twórczości, Ciebie, a takie mam odczucia. Przedstawiasz coś przemielonego i nie w utarty sposób, ale też nie jakoś zaskakująco. Ciekawe epitety, ładne metafory. Końcówka się szczególnie nie wyróżnia i nie zawiera czegoś 'jacie', ale nie jest zła, normalna. I jeszcze jedno: ta kropka na końcu... intrygująco zaskakująca. Nie wiem czy to przez przypadek, ale ciekawie zwraca uwagę. Jestem zmieszana.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46615 | Użytkownicy: 3570
Online(53): 40 gości i 13 zarejestrowanych:
dezerter89, Salem_de_Lincourt, Dawied, Sofie, Faun, Groszek, quovadis, Kamil M. Jaszczak, Matii01, TheAnka, mrrr, Kaj, sniadaniedolozka
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl