Pseudonim: tala_anonim
Imię: Natalia
O sobie: www.verbal-crimes.blogspot.com
Napisanych prac:
- wiersze: 20

Średnia ocen: 4.9
Użytkownik uzyskał: 63 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Betonowe miasto" 17.03.2009
"* * * (samotność to czas..." 03.02.2012
"Treblinka" 16.02.2009
"Do snu (Mirosławiec, 23..." 14.02.2009
"Lustro" 20.04.2009

Inne prace tego autora:
"Tylko tyle" 14.01.2009
"Treblinka (II)" 04.02.2012
"Do snu (Mirosławiec, 23..." 14.02.2009
"Ostatni koniec nieba" 10.04.2010
"Lustro" 20.04.2009


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

* * * (samotność to czas zostawiania)

samotność to czas zostawiania czas brania we własne dłonie tych ludzkich tęsknot spodlonych co sto rąk nie ma sił ponieść samotność to czas niepogody czas chłodu w pustej pościeli i deszczu na zimnych policzkach którego nie ma z kim dzielić samotność to czas umierania duszenia na śmierć własnych myśli tresury najlepszych uczuć uczenia ich nienawiści i ja samotnością przeklęta z nadzieją pod kołdrą samotną szczelnie w nią owinięta żyję ostatnią jej kroplą



Płeć: nieznana
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 03.02.2012r.

1     

Zoso Użytkownik wpmt 03 02 2012 (17:05:15)

Użytkownik ocenił pracę na 6

bo samotność to jest wtedy kiedy każdy tramwaj jest dobry, bo gdziekolwiek byś nie wysiadła to zawsze będzie to samo.
cholera, piekielnie smutno mi się zrobiło podczas odczytu twojego wiersz przy wtórującej muzyce Leszka Możdżera. nie dość, że ze świetną rytmiką - to we wspaniałych, wzbudzających krtań do ściskania się słowach - opisałaś samotność. podła jest, prawda? gdy przyciska nasze myśli do ścian głowy i nie pozwala im się wydostać na zewnątrz, bo nie ma do kogo, lub w kogo - ich wyrzucić. samotność jest złą kobietą w średnim wieku, której w życiu nie wyszło, mści się przez to za innych. uczuciowa bomba zawarta w czterech strofach może podobać się bardzo mocno.
chłód w pustej pościeli i zimny deszcz na policzkach - może i nie są jakimiś wspaniale wyeksponowanymi słowami - jednak brzmią pięknie, bo w prosty dość sposób pokazują straszną samotność, dobijającą, złą, wprawiającą w depresje i inne tego typu szaleństwa ciał i dusz.
najlepsza strofa to numer trzy w moich oczach, umieranie od wewnątrz jest sto razy bardziej przerażające niż zewnętrzna śmierć - bo trwa w cholerę dłużej od tej drugiej.
czwarta strofa mówi bezpośrednio o uczuciach podmiotu lirycznego. kobieta tkwiąca pod zimną kołdrą żyje ostatnią kroplą nadziei. obraz ukazujący największą życiową prawdę - jeden błysk nadziei potrafi przebić miliardy kilometrów sześciennych samotności - i tak musi być do końca świata i trzy dni dłużej. dla mnie to jest po prostu świetna poezja. wzbudzająca emocje. zdecydowanie. kropka.
widziałem obraz bardzo smutnej, jednak diabelsko inteligentnej kobiety, którą owa samotność dopadła. i pewnie zrobiła to w najmniej oczekiwanym momencie, bo od emocji aż kipi.

tala_anonim Użytkownik 03 02 2012 (19:27:57)
Dziękuję za tak dobrą ocenę. Bardzo(!) cieszę się, że wiersz wywołał takie emocje, tym bardziej, że jest to moje pierwsze dzieło po bardzo długiej (rocznej?) przerwie w pisaniu.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(63): 63 gości i 0 zarejestrowanych: