Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: Patrrryk.Swayze
Imię: Patryk
Skąd: Stargard Szczeciński
O sobie: Więc w każdej chwili lustro nie jest aktualne.
Napisanych prac:
- wiersze: 76
- proza: 21

Średnia ocen: 4.7
Użytkownik uzyskał: 278 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Zakochany we wdowie" 06.10.2011
"Śród-mieście" 20.08.2011
"Morze Martwe" 17.01.2012
"Czas nie odnalazł..." 28.08.2011
"Sprawiedliwość" 07.01.2012

Inne prace tego autora:
"Kolejny wiersz o pamięci" 25.04.2012
"Słońce nad targowiskiem" 05.10.2011
"Sprawiedliwość" 07.01.2012
"Prawdziwe słowa" 01.08.2011
"Ironia poezji" 29.01.2012

Najlepiej ocenione wiersze (30 dni):
"Jestem głodna" - .moniaa. - 6
"Styks" - dusfluran - 6
"Próg" - Zoso - 6
"Medulla oblongata - core..." - quovadis - 6
"Kocham cię za ścianą" - .moniaa. - 6

Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Nic się nie stało" - quovadis
"Jestem głodna" - .moniaa.
"Czyś nas stworzył?" - Dawied
"Kiedy" - Potwór_spod_łóżka
"Arkanum" - Salem_de_Lincourt
"puzzle" - Wojtex81
"Niebiesko-żółta flaga" - pisarkownica
"Nadchodzi cisza" - Dawied
"Tylko jeden świt" - Szary sweter
"Medulla oblongata - core..." - quovadis

Sado-maso

Ciało i łóżko były dla snu płatkiem śniegu,
Na zębach dzień wykrwawiam z pogubionych godzin.
Krwią dni spisane, w oczach, we mnie gubią biegun.
Leżenie to jest siła odgórna i wczesny
atmosferyczny opad ciała i stan gnicia
po brzeg zegarku, który wyżej gryzie biurko.
Ostatnim wynurzeniem z dnia dogasam z półką.
Wstrzykujesz we mnie rzekę jednorękich dreszczy,
językiem jak strzykawką nad różowym biodrem.
Kreci moment na niebie przesiaduje w oknach,
po dwóch stronach jednako balansując widmem.
Jestem płytką, pryzmatem dla stóp jak dla światła.
Jesień krwawi mi z włosów, gdy zagryza wiosna.

Nadmuchujesz wzrok krzepkim aromatem i dwie
prześcigają się łydki by przerzucić mosty.
Oddajesz siebie dla mnie i zamykasz kości,
odbierając ich szpikom instynktu schronienia.
I tak je wszystkie znajdziesz, i będzie ostatnia
kość, która na przepaści stoi przez darwinizm.
Cofnie się w twoje plecy czerwone z łaknienia.

W psychozie się odbija krajobraz na niebie,
i bez oczu dostrzega sale pełne luster.
Noc upada do piwnic. Dobywaj nóż ten,
powykręcany, ciemny zaistniał na ścianie.
Wiem, że mało już mego ciała ci na zewnątrz:
ostatecznym oddechem krążący dźwięk przewiąż.

Lęk przywiera zależnie od gęstości oczu
i rozchodzi się falą wbudowaną w światłość,
której pęknie i na wierzch wyda pasożyta.
Na spirali mnie zatocz dźwięków i odczytaj.

Czas odkłada się w kościach niewinnie i dziko, -
jako zgony antylop pod tłuszczą tygrysią.



Ocena: 4
Liczba komentarzy: 5    
Data dodania: 29.11.2011r.

1     

Zoso 30 11 2011 (15:20:56)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Cześć Patryku,
trochę czasu minęło odkąd czytałem cię po raz ostatni i ciągle żyję w jednym i tym samym przekonaniu - czytając ciebie odnoszę wrażenie, że czytam prace wczesnego Beat Generation, wiersze śmierdzące LSD, meskaliną, wódką i pisanymi na kolanie tonami słów, które po zsumowaniu dają jedno, wielkie, dziwne, psychodeliczne i niewyjaśnione nic. tu dochodzimy do momentu gdy trzeba powiedzieć krótkie - to "nic" się albo kocha, albo nienawidzi. zapytasz pewnie jak ja to widzę i czy ja "kocham" twoją poezję, czy nią gardzę. phah, ani to, ani to - żeby kochać cokolwiek trzeba z tym "czymś" spędzać faktycznie dość dużo czasu i przede wszystkim chłonąć to całym sobą, CAŁYM sobą - tak z twoją poezją nigdy nie miałem. O nienawiści nie ma mowy, bo nie mogę nienawidzić czegoś - w czym widzę ogromną pasję, potencjał i przede wszystkim, chyba nikt nie zaprzeczy - talent.
bo dryg i zapał do pisania to ty masz jak mało kto, tylko czasem zadaję sobie pytanie (i zadałem również przy tym utworze) czy twoje teksty w pewnym momencie nie przechodzą aby z piękna i niewyjaśnionych słów, które bez przyczyny powodują po prostu uczucie piękna i oderwania - w czyste grafomaństwo i nudzący patos.
tutaj było wiele pięknych fragmentów, było również sporo nudzenia - problem leży w tym, że ja do końca nie wiem jak mam twoją poezję odbierać, o czym ona jest, dla mnie chyba zbyt mocno łamiesz jakieś bariery, horyzonty i pole lirycznego wiedzenia pod kątem tylko JEDNEJ pracy. dla mnie tu jest wszystko i nic, nic i wszystko.
pierwsza strofa w ogromnie metaforyczny sposób dotyka codzienności, potem wiersz zmienia zupełnie swój bieg - aby skończyć na rozważaniach na temat lęku, czasu, egzystencji.

do końca nie wiem na ile umiem się wgłębić w twoją poezję, na ile ją ugryźć i na ile przede wszystkim mam ENERGIĘ i CHĘCI ją rozumieć - bo w pewnym momencie niestety przestała mnie przekonywać.
za wiersz daję czwórkę i kończę komentarz w tym momencie.

Vår 30 11 2011 (09:24:33)

zedytowane :) pozdrawiam

Patrrryk.Swayze 29 11 2011 (19:58:15)

Jeszcze zgubiłem FALĄ przed wbudowaną...

Patrrryk.Swayze 29 11 2011 (18:26:47)

A... i za ich kości - wolałbym ICH SZPIKOM.

Patrrryk.Swayze 29 11 2011 (18:17:42)

Za wywar bardzo prosiłbym aromat. Dziękować. ;)


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46615 | Użytkownicy: 3569
Online(44): 31 gości i 13 zarejestrowanych: dezerter89, Salem_de_Lincourt, Dawied, Sofie, Faun, Zoso, Groszek, quovadis, Angelika596, Astralka, Kamil M. Jaszczak, Darksio, Cudak666

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl