Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: dunajec1989
Imię: Łukasz
Skąd: Nowy Sącz
O sobie: Bo nade wszystkie "wartości" świata wybrałem bycie sobą
Napisanych prac:
- wiersze: 6

Średnia ocen: 4.7
Użytkownik uzyskał: 15 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Rachunek sumienia" 16.09.2011
"Z pamiętnika alkoholika" 30.11.2011
"Wolność" 19.10.2011
"Depresja" 13.09.2011
"Rzeka" 08.09.2011

Inne prace tego autora:
"Rzeka" 08.09.2011
"Wolność" 19.10.2011
"Rachunek sumienia" 16.09.2011
"Z pamiętnika alkoholika" 30.11.2011
"Depresja" 13.09.2011

Najlepiej ocenione wiersze (30 dni):
"Jestem głodna" - .moniaa. - 6
"Styks" - dusfluran - 6
"Próg" - Zoso - 6
"Medulla oblongata - core..." - quovadis - 6
"Kocham cię za ścianą" - .moniaa. - 6

Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Nic się nie stało" - quovadis
"Jestem głodna" - .moniaa.
"Czyś nas stworzył?" - Dawied
"Kiedy" - Potwór_spod_łóżka
"Arkanum" - Salem_de_Lincourt
"puzzle" - Wojtex81
"Niebiesko-żółta flaga" - pisarkownica
"Nadchodzi cisza" - Dawied
"Tylko jeden świt" - Szary sweter
"Medulla oblongata - core..." - quovadis

Rzeka

Myślała o swym nurcie, gdy szybko płynęła
O licznych potokach, które już zamknęła
Wolna, wyzwolona okręty witała
Lecz w ciemnej swej grocie ich maszty zwijała

Nawet wodne, rajskie życie widząc ją truchlało
A jej licznych, krwawych ofiar wciąż było za mało
Stała się samotna pośród łez przestworzy
Nawet rybak do jej źródła wędki nie przyłoży

Jednak gdy dzień kładł się spać między chmur wstęgami
Ona wyciągała harfę z nowymi strunami
Grała pięknie, tak zmysłowo aż kraby śpiewały
O poranku jednak dźwięki wśród fal się chowały

Ona zimna znów jak lód płynęła przed siebie
Nie pomogła już nikomu w najmniejszej potrzebie
Sentymenty poszły na bok, nocne rymy się skończyły
Ból jej serca kobiecego wciąż wyginał wszystkie żyły



Ocena: 3
Liczba komentarzy: 5    
Data dodania: 08.09.2011r.

1     

subtelny demon 13 09 2011 (10:58:45)

O kurczę, no to zapętliłeś! Następnym razem pomóż choć trochę tytułem ;)

dunajec1989 13 09 2011 (11:02:03)
W tym tkwi magia by pewne rzeczy utrudniac, a inne ułatwiać :)

subtelny demon 13 09 2011 (11:14:50)
Niby tak, jednak czy zamierzasz tłumaczyć każdy swój wiersz? Wierszy się nie tłumaczy. Wiersze powinny przemawiać same za siebie. Może popłynąłeś za bardzo w metaforę. Może też jednak być tak, że do mnie zwyczajnie nie przemówił. Pozdrawiam.

dunajec1989 13 09 2011 (10:55:23)

Juz tłumaczę :) Podmiotem tego wiersza jest kobieta, która została zraniona i postanowiła zemścić sie za krzywdy, które doznała w życiu.
"Myslała o swym nurcie gdy wolno płynęła"- analiza swojego dotychczasowego życia
"O licznych potokach, które już zamknęła"- o licznych znajomościach, związkach, których jej brakuje, lecz które w tym momencie są tylko wspomnieniem
"Wolna, wyzwolona okręty witała
Lecz w ciemnej swej grocie ich maszty zwijała"- Plan zemsty realizuje się w tych dwóch wersach. Kobieta stała się zimna, wyrachowana bez uczuć. Nawiązywała nowe znajomości, dawała nadzieję ("okręty witała), po to tylko by bardzo szybko zgasić ten płomyk nadziei ( "Lecz w ciemnej swej grocie ich maszty zwijała")
"Nawet rybak do jej źródła wędki nie przyłoży"- Rybak= mężczyzna; "....do jej źródła wędki nie przyłoży"= akt seksualny.
3 strofa ukazuje jednak prawdziwe, kobiece oblicze tej osoby, która mimo zranienia i bólu ma w sobie dużo miłości.Boi się jednak tego pokazać w dzień, gdy wszyscy widzą....
"kraby"= szkraby= dzieci- taka zabawa słowna ;p
Pozdrawiam :)

subtelny demon 13 09 2011 (10:19:33)

Użytkownik ocenił pracę na 3

"Lecz w ciemnej swej grocie ich maszty zwijała" - nie rozumiem, gdzie w tym zdaniu jest przeciwstawność, sygnalizowana spójnikiem "lecz".
"Nawet wodne, rajskie życie widząc ją truchlało
A jej licznych, krwawych ofiar wciąż było za mało" - z wiersza i tytułu wnioskuję, iż podmiotem (spersonifikowanym) jest rzeka. Dlatego też nie do końca jasnym jest dla mnie, dlaczego żyjątka wodne miałyby się jej obawiać, jej bez której niemożliwym jest ich egzystencja. Chyba że pomyliłam się w identyfikacji. Skategoryzowałeś wiersz jako o ludziach, jednak jeśli piszesz o nimfie wodnej czy innej pół-ludzkiej postaci zamieszkującej wodne odmęty, nadal niezrozumiały jest dla mnie strach rzecznej fauny.
"Nawet rybak do jej źródła wędki nie przyłoży" - kolejna strofa, która przemawia jednak za rzeką; czyżby ta była (jak większość polskich rzek) zanieczyszczona do granic? Dobry rym przestworzy-przyłoży.
Kolejne dwa wersy znowu nie pasują mi do rzeki, chyba że to jakaś ogromna przenośnia. Coś zbyt wiele lawirowania, ewentualnie moja nadinterpretacja. Świetna metafora "chmur wstęgami" oraz kolejny rym.
Genialny ostatni wers. Taki bardziej emocjonalny, metaforyczny niźli dosłowny, choć dosłowność też w nim można odnaleźć - wyważenie pomiędzy, jednak z naciskiem na sentymentalność. Kupuję. Stworzyłeś dość regularną pracę, również pod kątem jej poziomu, może jedynie zganiłabym za pospolitość gramatycznych rymów (odczasownikowych), pojawiających się zbyt często. Trójka z ogromnym plusem.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46615 | Użytkownicy: 3569
Online(45): 32 gości i 13 zarejestrowanych: dezerter89, Salem_de_Lincourt, Dawied, Sofie, Faun, Zoso, Groszek, quovadis, Angelika596, Astralka, Kamil M. Jaszczak, Darksio, Cudak666

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl