W blasku żywicznych żył
Plotę żałosne półcienie
Nad trupem świecy.
WyliczajÄ…c we omamach
Siwoszkarłatne oblicza luny
I jej kochanka.
Kując katyńskie szepty
I inne ważne szlaki.
Z daleka od Edenu.
Ze zgrozÄ… zaglÄ…dam do garnka.
Zabrały kwiaty.
Zabrały śnieg.
Pochowam niewinne łzy
I ich sine usteczka
W całunie mrozu.
SpalÄ™ diabelskie nasiona
I inne ludowe bajki
Nie skażą już gładkiej masy.
Wśród trzaskających szczytów.
Skazanych na stos
Za bezbożną pamięć.
Rusałki są jak szczęście,
Też nie istnieją.
Ocena: 5.5
Liczba komentarzy: 4
Data dodania: 26.04.2009r.
seska
27 04 2009 (21:14:14)
Użytkownik ocenił pracę na 6
Bardzo dobry tekst. Dawno nie czytałam tak udanego wiersza. Ciekawe metafory i epitety. Magiczna atmosfera. Świetne zakończenie. Z czystym sumieniem stawiam najwyższą ocenę.
jazzu
27 04 2009 (20:59:41)
Tak myślałem, a rusałka akurat znalazła się i w moim wierszu:)
Kując oznacza po prostu tworząc. A co do rusałek, to potrzebowalam czegość mitycznego. A do tego klimaty najbardziej pasowały mi rusałki.
jazzu
27 04 2009 (17:43:19)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Nie wiem czy mój wiersz "Rusałka" Cię natchnął, ale puentę masz bardzo ładną. Piszesz o zbrodni katyńskiej w ciekawy sposób wręcz turpistyczny, ale podoba mi się. Nie rozumiem tylko jednego zwrotu, co chciałaś nim wyrazić "Kując katyńskie szepty[...]" nie wiem czemu czasownik kuć? Ale ogólnie całość na 5
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46615 | Użytkownicy: 3569
Online(43): 31 gości i 12 zarejestrowanych:
dezerter89, Salem_de_Lincourt, Dawied, Sofie, Faun, Groszek, quovadis, Angelika596, Astralka, Kamil M. Jaszczak, Darksio, Cudak666
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl