Pseudonim: Dawied
O sobie: ...
Napisanych prac:
- wiersze: 154
- proza: 94
- publicystyka: 11

Średnia ocen: 5.2
Użytkownik uzyskał: 828 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"O lataniu" 07.03.2009
"Nie spowiadaj się" 19.07.2009
"Przed snem" 06.09.2009
"Pachnij padliną" 22.04.2010
"Wyjść z trumny 2" 08.06.2010

Inne prace tego autora:
"Deszcz" 03.04.2009
"We śnie" 06.09.2009
"Biały" 23.02.2009
"Nadchodzi cisza" 21.05.2012
"W jaśminowym świecie" 02.01.2010


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Rozstania IV

I przychodzi ta złość, czająca się jak czarny kot - przemyka asfaltową ulicą i czmycha za potarganą rynną. Słychać też kroki rytmiczne, echem uderzające w skroń. Jakiś cień na granicy spojrzenia budzi niepokój i... - ten kot gapi się... w przekrwione spojówki, w mętne spojrzenie. Upiłem się - to fakt. Na szczęście szaleństwo rozproszyło się na łzy i tylko chciałem cię skrzywdzić.



Płeć: mężczyzna
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 17.06.2014r.

1     

villemo Redaktor 22 06 2014 (17:37:59)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Cześć Dawid.

Zakończenie jest piękne. Dla ostatniej strofoidy warto było przeczytać ten wiersz.
Ale po kolei.
Przeczytałam wszystkie Twoje "Rozstania", te już zaakceptowane i te wciąż czekające na komentarz. I wiesz, z nich wszystkich ten wiersz przekonuje najmniej. Nie jest zły - sam w sobie. Ale ponieważ jest częścią większej całości, nie da się uniknąć porównań. I nie da się nie mieć oczekiwań. A więc miałam te oczekiwania i nie do końca zostały spełnione.
Nie mogę powiedzieć Ci, że jesteś tendencyjny, bo mimo tematu, mimo klimatu, udaje Ci się uniknąć patosu, tego smętno - płaczliwego tonu, który zniszczyłby ten utwór doszczętnie, ale nie mogę też powiedzieć, że ten ton nie wyłazi (chryste, strasznie długie zdanie stworzyłam). Może wymagam za dużo. Może wymagam za dużo, bo Ty jesteś autorem i wiem, mniej więcej, na co Cię stać.
Właściwie to nawet nie jest tak, że mogę dużo temu wierszowi zarzucić. Ale też - pozostawia uczucie niedosytu. W pierwszej strofie nagromadziłeś za dużo czasowników, kiepsko się to czyta.
Podoba mi się kot gapiący się w oczy, tym bardziej, że tym kotem jest złość. Wers o upiciu się - nie podoba mi się za to wcale. Wspominałam, że nie jesteś tendencyjny? Tu jesteś już bardzo blisko.
Generalnie, jak już wspominałam, wiersz sam w sobie nie jest zły. Niemniej również nie zachwyca. Jak najbardziej poprawny, pozostawia uczucie niedosytu i wypada trochę blado na tle pozostałych części. Ode mnie 4.
Pozdrawiam.

Zerowa Użytkownik 19 06 2014 (00:53:52)

Coś mi tu nie gra i zastanawiam się co takiego... Nie odnajduję się w sytuacji lirycznej. Złość "przychodzi" choć się "czai"? Wiem, wiem - w poezji wszelkie chwyty dozwolone, inwencja i wyobraźnia autora nie zna granic i takie tam... ale to nie gra. "Rozproszyło się na łzy"? Intuicja podpowiada mi, że nie jest to najlepszy wiersz, dlaczego więc zadowalać się "czymkolwiek"...? Jedyna fraza która zasługuje na uwagę to "i tylko chciałem cię skrzywdzić".


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(48): 48 gości i 0 zarejestrowanych: