warto go przeczytać
Pseudonim:
już noc zapada i ciemność
smutno mi ukochana mamo
u mnie ciągle szara codzienność
dominuje jedno - tak samo
„niepoprawny marzycielu
a gdzie serca podpowiedzi
zaszczytów dostąpi niewielu
wiatr w twojej głowie siedzi”
mamo wielka tęsknota
sława dzisiaj to senne mity
myślałem, że serce i prostota
jestem kruchy, rozbity
„tyle mówiłam o dobroci
trzeba siać ziarno radości
żeby wśród chwastów kroci
zebrać owoc miłości”
wiem mamo - pychy ziarno
wykiełkowało w głowie
i zbieram tylko rozpacz czarną
słaby i ułomny człowiek
„przełknij ziarno goryczy
i herbatę wypij z piołunem
co ma blask sztuczny i zwodniczy
nie jest złotym runem”
moja mamo kiedy tak boli
czy upadki są wzlotem
jestem opętany w niewoli
potłuczony spadam z łoskotem
„na kolanach dosięgniesz nieba
a ból jest najlepszym lekiem
skromność i kromka chleba
dobroci karmiłam cię mlekiem”
tyle razy już zabijany
dobroć i serce w okruchach
ile razy mam goić rany
ta pustka jest taka głucha
„pamiętaj bądź ponad kłody
ponad ludzkie upadki
najpiękniej zakwita kwiat zgody
ugasi złośliwości kwiatki”
tyle razy dostałem kamieniem
jestem niczym w potrzasku
zostało leczyć się cierpieniem
pisać grzechy na piasku
„najlepiej spojrzeć na swoje
i uśmiech podzielić z bratem
nie wpuszczaj złości na pokoje
w przyjaźni żyj z całym światem”
tak mamo można z motylkiem
co usiądzie ufnie na ręce
człowiek jest człowiekowi wilkiem
sztylet słowa w podzięce
„rany zagoi uległe słowo
serce oddaj bratu i siostrze
nie rań uczuć gorąca głowo
dobrocią trzeba stępić ostrze”
dzięki za słowo otuchy
za niebios serca i miłości wiarę
obiecuję, że będę głuchy
bez słowa zniosę pokory karę
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 12
Data dodania: 18.12.2011r.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46615 | Użytkownicy: 3569
Online(49): 39 gości i 10 zarejestrowanych:
dezerter89, Salem_de_Lincourt, Dawied, PookyFan, Sofie, Faun, Zoso, Groszek, Constance Trentham, Khelben