ziarno smutku zakwitło we wnętrzu
wypuściło chłodne liście
i zmroziło rozpalone żalem serce
serce zbladło i nic już nie rzekło
ruszyło niemo wargami
bo szczęście tak nagle uciekło...
już nastał spokój dla tego serca
i nastał spokój dla duszy
tak - cieszą się szczęściem nieistnienia
oto koniec ich katuszy.
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 11.01.2012r.
Użytkownik ocenił pracę na 3
Witam.
Taka wyliczanka trochę, ale rytmicznie w zasadzie przyjemne. Koniec rzeczywiście trochę zawodzi, ale pasuje do formy wiersza. Nic odkrywczego, oryginalnego, dziecinny i banalny. Pierwsza strofa go ratuje, więc 3 mniej.
Pozdrawiam,
Szary sweter
I jeszcze drobna uwaga: tytuł z wielkiej litery!
Dwie pierwsze strofy naprawdę niezłe. Mają pewien rytm i melodyczność w sobie. Środki może nie są wyszukane, ale są użyte ciekawie i poprawnie, ale finał bez pomysłu. Trzeci raz serce nie pasuje, nudny finał, nie potrzebne powtórzenia, gubisz nastrój tej wcześniejszej części historii, a szkoda, bo było naprawdę przyjemnie.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46615 | Użytkownicy: 3569
Online(52): 45 gości i 7 zarejestrowanych:
dezerter89, Salem_de_Lincourt, Dawied, PookyFan, Sofie, Ell003, Faun
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl