zbyt inne serce dla mnie miałeś
zbyt bardzo chciałeś być daleko
a jednak
nocÄ… w zakamarkach ciszy
spod szafy wylewała się tęsknota
zbyt często zmieniałeś swą postać
a jednak płakałeś ze mną żałośnie
gdy zamykałam się we własnych słowach
i tylko przechodzÄ…c ukradkiem
blond włosami zastępując słońce
"Kamilko"
wtulonego nocą ciała
a jednak- dobry Boże!
znów stajesz się kobietą
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 26.09.2011r.
Zoso
27 09 2011 (22:36:14)
Użytkownik ocenił pracę na 3
Zdecydowanie dziwna i niezrozumiała druga część utworu.
Zosiu,
mogę tak do ciebie mówić? Kojarzysz mi się z jednym filmem, gdzie grała pani Cielecka. I właśnie Bartosz Opania mówił do niej Sofie,
dziwnie zwieńczyłaś więc ten wiersz, Zosiu.
Nie mogłem się odnaleźć od "Kamilko" - to są słowa wypowiadane przez faceta?
Pierwsze dwa wersy nieźle wprawiają w atmosferę "po związku". Trochę zbyt dużo "zbyt", jednak do przejedzenia, tak na granicy.
"zbyt bardzo chciałeś być daleko" podobało się najbardziej z całości.
Druga i trzecia strofa również śliczne, bardzo dziewczęce wręcz, a jednocześnie kobiece i z doświadczeniem, jakby pisała to liryczna "kobieta z przeszłością". Wspólne płakanie z facetem, zamykanie się we własnych słowach, tęsknota wyłażąca spod szafy - słodko, jednak w moich oczach nie patetycznie - bardzo pozytywnie, może się podobać. Jak gęste chmury wrześniem, albo rozczochrane włosy o wschodzie słońca.
"i tylko przechodzÄ…c ukradkiem
blond włosami zastępując słońce"
Gorzej, szczególnie drugi wers, blond facet nie pasował mi po prostu do tych wersów. Zburzył cały obraz, całą wizję,
może to przez mój narcyzm. Delikatny.
Potem jednak również średnio, wtrącenie w cudzysłowie enigmatyczne, czytelnik zbytnio nie wie - przez kogo jest wypowiadane.
"wtulonego nocą ciała" - to samo
Ostatnia strofa zupełnie zepsuła wszystko, napisałaś - jak się to niekiedy mawia - dwa wiersze w jednym.
"a jednak- dobry Boże!" - po cholerę taki mini-zwrot w stronę faceta, który nota bene w puentującym wersie zostaje zestawiony z kobietą? Eh, jakby to wszystko było w tonie pierwszych trzech strof...byłoby pięknie, romantycznie, nie było by patetycznie - uwierz, bardzo dziewczęco i zmysłowo zaczęłaś ten utwór.
Za całość jednak ode mnie trója, z zachwytu w liryczną rozpacz. Chaos i na siłę - próbowanie zrobić wiersz wyjątkowym. Niekiedy nie trzeba.
Zoso
Sofie
28 09 2011 (19:18:07)
Powiem tak: Jeśli patrzeć na ten wiersz taką interpretacją- to rzeczywiście pewnie zasługuje na trzy.
- Sofcia.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46615 | Użytkownicy: 3569
Online(44): 38 gości i 6 zarejestrowanych:
dezerter89, Salem_de_Lincourt, Dawied, PookyFan, Sofie, Ell003
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl