mam ręce
zwiÄ…zane
w czułą kokardę
w jedwabne łopotliwe skrzydła
zarzucone na ramiona
na sygnał kochaj
odwracam się na pięcie
na znak skacz
lecÄ™
na znak umieraj
wypijam kieliszek wina
jestem po prostu
istniejÄ™ z czaszkÄ…
i pękiem różowych baloników
rwÄ…cych do nieba
ja - romantyk jeżdżący po bandzie
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 11.03.2010r.
jazzu
11 03 2010 (17:21:19)
Użytkownik ocenił pracę na 3
Widzę, że używasz prozaizmów i z tytułu zrobiłeś wyraz pseudoangielski, cóż niezbyt mi się to podoba szczególnie użycie frazeologizmu "jechać po bandzie". Napisanie wiersza prostym językiem, ale o głębokim przekazie jest trudne. Ale wracając do tego co mi zgrzyta, to jest tym "w jedwabne łopotliwe skrzydła" - nie ma słowa łopotliwie, tylko kłopotliwie, ewentualnie patrząc na motyw skrzydeł - łopoczące. Użycie powtórzeń z użyciem synonimów byłoby w pełni dobre gdybyś zastosowała trzeci synonim słowa znak. Z całego wiersza najbardziej podoba mi się 4 strofoida, ale to za mało. Proponuję go dopracować, u mnie póki 3 z minusem.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46615 | Użytkownicy: 3569
Online(33): 27 gości i 6 zarejestrowanych:
dezerter89, Salem_de_Lincourt, Dawied, Darksio, PookyFan, Ell003
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl