szeptem wyrzuca
boleśnie namiętny
różaniec słów
smakując mój krzyż
i biodra
wbija ciernie rozkoszy
całując moje skronie
oplatają i rozdzierają
chaotyczne myśli
satyna jego ust
kaleczy niczym gwoździe
wnętrze mych dłoni
podgryza zapamiętale
naznaczając mą bladość
stygmatami wyuzdania
mruczę gdy drapie
do krwi skórę na boku
pod prawą piersią
krzyczę gdy zlizuje
rubinową strużkę
z mojego brzucha
mój anioł to mój grzech
to początek i koniec
pokutą jest oczekiwanie
aż znów zmartwychwstanę
zatracając się w jego oczach
podziwiających
jak stajemy się jednością
jestem tylko świętym głupcem
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 10.05.2011r.
Użytkownik ocenił pracę na 6
Jak mamy szaleć to szalejmy, a co. Tytuł oznacza wskrzeszenie, wskrzeszenie miłości? Czy raczej wskrzeszenie niepohamowanej żądzy? Pierwsza zwrotka rozpoczyna się szeptem, takim wprowadzeniem i odpowiednim nastrojeniem czytelnika. Szept powoli przechodzi w dotyk i pocałunki, słowo ciałem się staje można by rzec. Satyna, bardzo ładna błyszcząca tkanina. Ciekawe porównanie ust do tkaniny. Kolejna zwrotka zaczyna nabierać tempa i pikanterii, która osiąga punkt kulminacyjny w szóstej zwrotce. Ósma zwrotka jest podsumowaniem całego aktu jaki opisałaś, "Pokuta jest oczekiwaniem <tutaj jest błąd w twoim utworze, ale mogę się mylić>/aż znów zmartwychwstanę" te wersy, spodobały mi się najbardziej, oczekiwanie na kolejne spotkanie jest pokutą za odbyty akt. Ostatnie zdanie natomiast, jest moim zdanie pointą całego utworu. Co do budowy wiersza. Pierwszą zwrotkę napisałaś czterowersową, drugą również, trzecia, czwarta, piąta i szósta są trój wersowe, następna jest dwu wersowa, potem pięciowersowa, i ten jeden wers kończący. Powiem Ci, że chaotyczna jest taka budowa. Co do środków stylistycznych, cały wiersz jest jednym wielkim porównaniem, aktu miłosnego i ukrzyżowania. Bardzo mocny wiersz, bardzo mocny temat. Podoba mi się. Całokształt pracy jest bardzo dobry. Pozdrawiam.
Komentarz moderowany na prośbę autora.
Użytkownik ocenił pracę na 4
Gdybym miała ocenić klimat wiersza, trudno byłoby mi się zdecydować. Mroczny - ale to jedynie ograniczenie wąskim zbiorem możliwości podczas klasyfikacji przy dodawaniu. Wybrałaś jednak mroczny, nie negatywny. Dla mnie twój wiersz jest z jednej strony prowokujący (elementy Męki Pańskiej przeplecione z miłosnym aktem - z treści można jednak wywnioskować, że bardziej grzesznym). Z drugiej właśnie świadomość grzechu podmiotu nie pozwala postawić go tak do końca w bluźnierczym świetle. Za pomocą środków odnajdujesz wyważenie, co sprawia, że nie kłujesz dobitnością przeciwstawnych, dość "niekonwencjonalnych" zestawień. Jeśli chodzi o styl, gdzieś za połową tracisz polot i robi się mało oryginalnie - chodzi mi tu o sposób przedstawienia myśli, słów. Element zaskoczenia już nie gra swojej roli, samo zmartwychwstanie to za mało na efektowny koniec. Końcówkę nie do końca rozumiem, ale może po prostu do mnie nie trafia. Nieregularność pracy rzeczywiście wpływa negatywnie na odbiór, jednak w minimalnym stopniu. Z minusem, ale pozytywnie.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46615 | Użytkownicy: 3569
Online(46): 39 gości i 7 zarejestrowanych:
dezerter89, Salem_de_Lincourt, Dawied, Darksio, PookyFan, Totek, Ell003
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl