warto go przeczytać
Pseudonim: Ursiss
pamięci K. K. Baczyńskiego.
Byłem ptakiem - poetą, czy... poetą - ptakiem?
Nie pamiętam...
Wiem tylko, że umiałem latać
Ponad ziemią,
A wolność była mi rzecz święta
I chciałem piękno kochać i z pięknem się bratać.
Byłem ptakiem - poetą. Tańczyłem w błękicie,
Chłonąc
strzępy miłości, ludzkich trwóg i wzruszeń.
Lecz czas nadszedł...
I wybuchł! Błękit w huku dział spłonął
I krwawe pyły spętały me ciało i duszę.
I tak stałem się więźniem. Ciała lecz nie sumienia,
Choć kajdany
Z kul dzikich oplotły me szpony.
I mówili:
\"Któż zbawi? Bracia! Ileż czekamy?
Powstać czas! Własną dłonią ziścić sen szalony\"
I zerwaliśmy więzy. Jak śmierci zwiastuni
Wzlecieliśmy!
W me palce ktoś karabin włożył.
- \"Strzelaj!\"
To usłyszałem. Strzeliłem... po wszystkim...
Z niebios opadł ptak obcy... i więcej nie ożył.
A pode mną świat zamarł. Serce kłuło w piersi.
\"Wróg to?
...Jakże podobny do nas, których znałem...\"
- O co - pytam - walczymy?
O tę wolność butną?
Cóż więc u tamtych, wolnych okupione ciałem?\"
Pamiętam, że ja o tę ideałów czystość...
Ile już razy
Zabiłem? Nie potrafię zliczyć.
Piękno znikło
Zatrute, gdzieś w szale zarazy
I zostałem z rozpaczą sumienia... i z niczym.
Miałem wybór. Wszak mogłem się schronić przed światem.
Lecz jak żyć,
Gdy pozostał dom mój wśród pożogi?
Gdy się prawa
głosiło, jakże mi z nich drwić?
Jakże istnieć, gdy bracia wśród klęski i trwogi?
I przygniotły mnie gruzy. I stałem się miastem.
Bezimiennym,
Bezczułym, ale ciągle żywym.
Moje skrzydła
Złamane z betonów odrosły. Chociaż silne,
zbyt ciężkie do lotów prawdziwych...
I Śmierć czułem realną. Czułem, że się zbliża.
I huk
Straszny upoił, gdy ciało pękało.
Lot ostatni,
Lot dziki, prawdziwy, natchniony... Niczym Bóg...
Potem cisza... co moje, ze mną uleciało...
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 20.09.2010r.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46615 | Użytkownicy: 3569
Online(48): 40 gości i 8 zarejestrowanych:
dezerter89, Salem_de_Lincourt, Dawied, Darksio, odzawsze, PookyFan, Totek, Ell003