staram się objąć słowem
myśli cicho zalegające między półkulami
nie umiem już chyba tworzyć obrazów
pełnych metafizycznego uniesienia
idealnie dopasowanych do łagodnych
uwypukleń dnia codziennego
skonkretyzowane falstartem obietnice
układam luźnym stosem w koszu
wiem że archiwizacja głupoty
jest bezsensowna
i tak banalnie
zmieniam pióro
nowe już nie krwawi
Dedykacja: Z podziękowaniem dla W.K.
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 25.10.2010r.
Użytkownik ocenił pracę na 5
Łał. Co mi się najbardziej podoba w tym wierszu? Twój język. Zawiłe słowa - "skonkretyzowane falstartem obietnice". Usiane na każdym kroku metafory - właściwie cały wiersz to jedna wielka przenośnia - a mimo to utwór nie sprawia na mnie wrażenia jakby był przeciążony, przekombinowany. Zakończeniem dałaś kropkę nad 'i'.
Naprawdę zapunktowałaś mi swoim językiem.
"staram się objąć słowem
myśli cicho zalegające między półkulami"
- to genialne. A w tym wszystkim nie zgubiła się magia uczuć, nadająca nutkę prawdziwości temu utworowi. Mniam. W rezultacie praca smakuje świetnie - 5.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46615 | Użytkownicy: 3569
Online(48): 40 gości i 8 zarejestrowanych:
dezerter89, Salem_de_Lincourt, Dawied, Darksio, Kevincio, odzawsze, PookyFan, Totek
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl