Użytkownik ocenił pracę na 6
Drogi aubrey'u (wyznam Ci w sekrecie, że już się cieszę, że mogę skomentować Twój(!) wiersz)
Urzekająco, przejmująco... Przede wszystkim to przejmująco, bo to, o czym piszesz sięga do najgłębszych pragnień, jakie w sobie odczuwam.
W zagonionym świecie, który chce wszystko szybko i łatwo, w świecie, w którym chce się mieć: pieniądze, sprzęty, lans (o zgrozo, zauważyłeś, jak straszliwie brzmią te słowa przy Twoim, pełnym wrażliwości, wierszu?) piszesz o potrzebie miłości(!) I to takiej... hmm... miłości podstawowej. Dającej poczucie bezpieczeństwa i odciętej od wszystkich komercji, od cywilizacji. Zamiast tego jest młyn na południu Francji, zboże tęsknoty i deszczówka... (jakże cudnie to razem współgra!)
Tytułowa "Recepta" w moim przypadku sprawdziłaby się na pewno.
Pozdrawiam serdecznie,
Astralka
Postscriptum: Właściwie nie wiem czy powinnam się na Ciebie teraz za ten wiersz złościć, czy cieszyć się, że przypomniałeś mi nim o małych, drobnych elementach, które mogą uszczęśliwić... O czymś, czego pewnie nigdy się nie osiągnie, ale jak dobrze móc choć Ideę nosić w sercu(!)
Chyba jednak się pozłoszczę.
WykrzyczÄ™.
Wypłaczę.
Dopiero na końcu podziękuję za wszystkie sprzeczności, za wszystkie piękne uczucia, które rozbudziłeś we mnie swoim utworem.
Z romańskiego pustkowia cierpienia,
ja.
Przez Ciebie zagubiona i odnaleziona na nowo.
Straszliwie.
Zostawiam Ci szóstkę, mając zarazem świadomość, że to, do czego doprowadziła mnie Twoja poezja, miejsce w umyśle, serduszku, w którym się znajduję - czuje się podle, że to tylko szóstka... Bo bądźmy szczerzy: mało który wiersz, jakiemu ją dałam, poruszył mnie tak mocno.
Doskonałe pragnienia. Wiersz pokazuje skryte w Tobie(?) marzenia o pięknie i czystych emocjach. Wiersz został już zinterpretowany, ja pozostawiłem wolną, osobistą refleksję i z czystym sercem mogę go zaakceptować.
Tomaku mój drogi,
czytałam Twój wiersz i zastanawiałam się do której warstwy mojej duszy dotarł. Do której w danym momencie, bo chyba przeniknął wszystkie. Na wskroś. To nie bolało, nie było ostrza, nie było krwi, ani łez.
Nostalgia. Smutek. Tęskny uśmiech. Miecz pomiędzy dwoma ciałami. Czuwający. Czujny.
Wyrażasz wszystko, co w nas ludziach jest ukryte i tylko czasami, przy kolejnym kieliszku wina, uwalniane. Pragnienia. O. Recepta na szczęścia - s'il vous plaît...
Załóżmy, że czytam to i nie wiem, czyimi palcami było to napisane. Nie znam wyrazu twarzy, zacięcia w kącikach, błysku oka. Choćby mentalnego. Odlegle bliskiego. Nie wiem nic. A czuję, że jest to o mnie, dla mnie. Jestem najzwyklejszym czytelnikiem pod dzisiejszym księżycem schowanym za chmurami - nakłuwanymi wieżowcami. Obłymi.
Jaki kształt mają marzenia? Jaki wyraz miały Twoje oczy, gdy to pisałeś???
Nie dziw siÄ™, Tomku. Zdziwienie nie jest potrzebne, ni konieczne.
Uśmiechu. Uśmiechnij się do mnie.
PS Jedynie "żeby miłość rosła" za drugim razem zaakcentowałabym jedynie jednym słowem, np. 'żeby' lub 'rosła', ale to takie kosmetyczne uwagi. Rzęsa odklejona.
Czy mogę bez oceny? Dziękuję. Kłaniam się zgrabnie.
Użytkownik ocenił pracę na 6
Tytuł "Recepta" jest prawdopodobnie aluzją do obecności,
inaczej sytuacji naszej rodzimej, gdzie większość młodych, przedsiębiorczych ludzi ucieka z kraju za chlebem, w poszukiwaniu lepszego jutra i normalności.
Pierwsza strofa też o tym mówi.
Jest w niej wzmianka o dobrobycie "życie było pulchne i rumiane". Wzmianka o Francji i starym młynie to podpowiada.
Młyn jest symbolem sytości, w połączeniu z chlebem mówi
dobitnie.
Następna strofa to forma pragnień uczuć i tęsknota za
radością bez obaw o jutro. Samo życie, bo gdy mocne podstawy, nie mamy wtedy niepewności jutra.
Następna strofa też jest kontynuacją pragnień za czymś wzniosłym i pięknym.
"dotknąć niemożliwego" jest pięknym marzeniem i może to
oznaczać nawet, by coś pozostawić wielkiego, niepowtarzalnego i niedoścignionego wielkością lub formą.
Dalej podmiot wypowiada pragnienie"byle z kimÅ› byle z" i
jest to forma głębokiego niedopowiedzenia, potęgująca tą
tęsknotę za uczuciem prawdziwymi gorącym, by na końcu dopowiedzieć "chciałbym spełnienia".
Piękne myśli i wielkie pragnienia. Wszyscy je mamy, dlatego
wiersz przemawia językiem wzniosłym, dodatkowo porusza
bardzo ważne sprawy, zwłaszcza ludzi młodych, dla których
nasze rodzime perspektywy, nie zawsze malujÄ… siÄ™ w kolorach
różowych. Piękny wiersz myślą i formą z podtekstem ważnym.
Szczęśliwego Nowego Roku życzę.