odrzucam wczorajsze zdarzenia
unurzane w obojętności spojrzenia
powoli uczę się oddychać cierpliwością
pełną oczekiwania na bezinteresowność
w odbiciu mroku widzÄ™ ich twarze
zniekształcone wszechogarniającym zakłamaniem
ze strachem zamykam stróżujące czarne psy
warczące kontrolą mojej codzienności
wiedząc że tylko w ten sposób
otworzę drzwi do własnego ja
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 21.03.2010r.
Użytkownik ocenił pracę na 5
Podejdę do tej pracy trochę osobiście. Podoba mi się kompozycja. Po głębszym wczytaniu się w treść, odnoszę wrażenie, że podmiot chce uciec od przeszłości, aby móc zacząć na nowo żyć prawdziwym sobą. Dobrze dobrane środki, choć na granicy przegadania całości. Odczuwam lekki przesyt, ale głowa mnie jeszcze boleć od tego nie zaczęła, więc jest okay. Ten rym na początku wiersza jest niepotrzebny, ale rozumiem, że te słowa najlepiej odzwierciedlały Twoje uczucia. Zakończenie dobre, choć nie zaskakuje. Ogólnie fajna praca. Dobry przekaz. Chyba tyle ode mnie.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46614 | Użytkownicy: 3569
Online(48): 40 gości i 8 zarejestrowanych:
dezerter89, Salem_de_Lincourt, Maszard Namalowski, Dawied, amymone, Darksio, Kevincio, odzawsze
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl