Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: dunajec1989
Imię: Łukasz
Skąd: Nowy Sącz
O sobie: Bo nade wszystkie "wartości" świata wybrałem bycie sobą
Napisanych prac:
- wiersze: 6

Średnia ocen: 4.7
Użytkownik uzyskał: 15 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Rachunek sumienia" 16.09.2011
"Z pamiętnika alkoholika" 30.11.2011
"Wolność" 19.10.2011
"Depresja" 13.09.2011
"Rzeka" 08.09.2011

Inne prace tego autora:
"Z pamiętnika alkoholika" 30.11.2011
"Depresja" 13.09.2011
"Dolina łez" 12.10.2011
"Rzeka" 08.09.2011
"Rachunek sumienia" 16.09.2011

Najlepiej ocenione wiersze (30 dni):
"Jestem głodna" - .moniaa. - 6
"Styks" - dusfluran - 6
"Próg" - Zoso - 6
"Medulla oblongata - core..." - quovadis - 6
"Kocham cię za ścianą" - .moniaa. - 6

Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Nic się nie stało" - quovadis
"Jestem głodna" - .moniaa.
"Czyś nas stworzył?" - Dawied
"Kiedy" - Potwór_spod_łóżka
"Arkanum" - Salem_de_Lincourt
"puzzle" - Wojtex81
"Niebiesko-żółta flaga" - pisarkownica
"Nadchodzi cisza" - Dawied
"Tylko jeden świt" - Szary sweter
"Medulla oblongata - core..." - quovadis

Rachunek sumienia

Wyciągnął wtyczkę z gniazdka by usłyszeć swe myśli
Jednak zamiast ich usłyszał głos ścian
Pod ich grubymi warstwami świeżo pomalowanej farby
Kryła się zerdzewiała od czasu prawda

Chciał wstać by uciszyć znane jej brzmienie
Lecz ból w stawach zniszczył jego rześkie zapędy
Kule stały zdecydowanie za daleko
A reumatyzm pisał nowe dzieje jego kończącego się życia

Wyczerpany licznymi operacjami i przeciwnościami losu
Powoli biegł ku przepaści nazwanej przez mędrców śmiercią
Kruszące się od starości ściany nie dawały mu jednak spokoju
A on spoglądając za siebie obgryzał zeschnięte od bólu paznokcie

Teraz widział już wszystko dokładnie, niczym w telewizorze który przed chwilą wyłączył
Sine pośladki jego dzieci, zakrwawiona twarz jego żony wołały głośno do niego.
„Przecież ich kochałem” wykrzyknął rozpaczliwie opróżniając ostatnią chusteczkę
Na powrót było jednak za późno- kat unicestwił ostatnią ofiarę.



Ocena: 6
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 16.09.2011r.

1     

Salem_de_Lincourt 23 09 2011 (03:33:19)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Dobry wieczór przyjacielu, mam przyjemność interpretować twój wiersz, z przyjemnością to uczynię w tą bezsenną noc, przy lampce wina i dobrych kawałkach Ozzy'ego. Opisujesz człowieka, który jest starcem, wywnioskowałem to po następujących słowach: "ból w stawach, kule, reumatyzm" typowe starcze dolegliwości, no cóż, starość czeka każdego... Podmiot liryczny prawdopodobnie mieszka od lat w jednym miejscu, stąd na przykład "skryta pod farbą prawda zardzewiała"... i ostatnia zwrotka, no, przyjacielu udało Ci się wycisnąłeś ze mnie emocje, spociły mi się oczy. Dostrzegłem w niej szczątki mojego życia. Dostaniesz ode mnie najwyższą ocenę, a wiesz dlaczego? Ponieważ spełniłeś największe kryterium jakie musi spełniać poezja... musi poruszać serce tego który po nią sięga... ma być pocieszeniem i przestrogą, światłem i cieniem... Slava! 6

dunajec1989 23 09 2011 (10:24:16)
dziekuje bardzo :)


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46613 | Użytkownicy: 3569
Online(42): 35 gości i 7 zarejestrowanych: dezerter89, Salem_de_Lincourt, Maszard Namalowski, Kamil M. Jaszczak, Dawied, Groszek, amymone

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl