spójrz jakie
piękne słońce
dotyka mnie
delikatnie głaszcząc
moje zaczerwienione
policzki
jak morska latarnia
wysyłająca sygnały
zdezorientowanym statkom
ten pan
jego delikatne
ręce wyciągnięte
w moją stronę
tak wyraźnie
zdające się mówić
chodź ze mną nie bój się
ja muszę tam iść
jestem tam potrzebny
jego uśmiech
spójrz tylko jak
uśmiecha się do mnie
jakbym był
najpiękniejszym z kwiatów
jak tam jest pięknie
ja chcę być na tej wyspie
też chcę jak
inne dzieci bawić się
i być szczęśliwym
nie płacz
wszystko będzie dobrze
zabiorę cię ze sobą
i będziemy razem patrzeć
na to przepiękne słońce
znów jak dawniej
będziemy zbierać
rozkwitające kwiaty
twoje ulubione
dotknij mojego serca
zobacz jaką piękną
gra pieśń
jaka śliczna wolna
melodia
taka jak lubisz
chwyć mnie za rękę
serce gra coraz ciszej
jakby było już gotowe
........
mamo czy ja umieram?
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 18.03.2010r.
Użytkownik ocenił pracę na 6
Nie zwróciłam uwagi na nadużycie zaimków, o czym mówiła Ancilla, chociaż zwykle takie rzeczy rzucają mi się w oczy. Nie czuję też tego banału. Cały wiersz, od początku do końca wydaje mi się dopracowany. Świetnie ukazany motyw śmierci i tęsknoty. Jak wspomniała KarolA_K, wiersze można różnie odczuwać, zależy to od interpretacji - dla każdego może być trochę inna, prawda? - i od gustu. TEN wiersz jest w moim guście. Zakończenie, a właściwie ostatnie zdanie, fenomenalne. Mimo długości utwór nie 'ciągnie się', wręcz włącza wyobraźnię. Lubię wracać do takich wierszy jak ten. Przyjemnie się czyta i smakuje, wręcz 'chłonie' wszystkie bazujące emocje.
Podoba mi się także Twój język. Subtelny i delikatny. Oraz przerzutnie nadające rytmiki.
Dla mnie doskonale.
Użytkownik ocenił pracę na 6
ohhh... no i kolejny twój wiersz który mnie zachwycił, jedni zrozumieją ten wiersz , inni nie. nie wiem czy ja potrafię go tak do końca zrozumieć ale baaaaaaardzo mi się spodobał. kurczę, opisuje tę śmierć tak że chyba lepiej się nie da melancholijne zakończenie było wspaniałe lecz wiersz sam w sobie jest wspaniały ;) daję 6 ... ten wiersz powinien dostawać same 6 a nie 3 ale jak wspomniałam wcześniej jedni rozumieją przekaz, sens tego wiersza innym no, po prostu on nie pasuje. POZDRAWIAM ;)
Użytkownik ocenił pracę na 3
Wiersz jest dobry, ma wiele atutów, np. najbardziej to mnie zainteresowało zakończenie- bardzo smutne, melancholijne, stonowane. Uwagę zwrócę na takie to mankamenty: za dużo zaimków wskazujących: "mój, moja, ten" etc. Można je stosować, nawet powinno się, ale w przyzwoitych ilościach ;) Chwilami tekst całkiem odbiega od całości, sens jakiś pogubiony momentami, są braki, luki, między które wkradła się pospolitość. Końcowe strofy były już bliskie upadkowi, porażka w dwóch ostatnich strofach, jedynie uratowało Cię to zakończenie. No cóż, i tak i tak, są wzloty i upadki. 3 z minusem ode mnie, ale pamiętaj, że trening czyni mistrza ;]
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46612 | Użytkownicy: 3569
Online(38): 32 gości i 6 zarejestrowanych:
dezerter89, Salem_de_Lincourt, Maszard Namalowski, Kamil M. Jaszczak, Dawied, Groszek
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl