po co mi czekać na ciebie nocami
szukając cienia księżyca w źrenicach nagich
z powietrzem przesłodzonym w dłoniach
w zastępstwie herbaty
po co mi płakać wieczorami chłodnymi
słysząc tylko echo opadających powiek
zostawione samotnie pod drzwiami
zamiast bicia serca tuż obok
po co mi kochać w gwiazd cichym łkaniu
szeleście letnich syren za oknem
do cna siÄ™ upajajÄ…c
samotnością bladych dłoni
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 26.12.2010r.
koka
29 12 2010 (18:47:37)
Poezja ma to do siebie, że różnie można ją zinterpretować. I to jest piękne. Ale wydaje mi się, że zrobiłaś to hm... płytko?
Mimo, że wiersz dodałam do kategorii 'miłość', równie dobrze mogłam go dodać do 'ludzi'. Dlaczego? Nie chodziło mi tutaj tylko o tą samotną, smutną, romantyczną miłość. Nie i jeszcze raz nie, chociaż jest ona z nim mocno związana. Wiersz opowiada o kobiecie. Kobiecie dojrzałej, w stabilnym, żeby nie powiedzieć nudnym związku. Ona - pani domu, opiekuje się dwójką dzieci, gotuje obiadki, sradki, pierze, prasuje. Jednym słowem - gospodyni na pełny etat. On - zapracowany, niby idealny mąż, tatuś na weekendy, wciąż w swoim korporacyjnym garniturku i z teczką w ręku. Gdzie tu jest czas na miłość? No gdzie? On - wraca późnymi nocami, nie zamieniając nawet z Nią słowa. Kładzie głowę obok i zasypia. Ona - tęskni, czeka, wciąż kocha. I odsuwają się od siebie - ona do obiadków, on do swojego biznesiku. Taka historia współczesnej miłości. A miłość tworzymy my - ludzie.
Btw. Jeżeli to 4 jest faktycznie naciągane, to wolałabym dostać 3 i otrzymać z Twojej strony w 100% obiektywną ocenę.
Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru, nocy, ranka, dnia - w zależności kiedy to przeczytasz ;)
Użytkownik ocenił pracę na 4
'Nic nowego' - taka oto myśl mi się nasunęła, gdy przeczytałam pierwszy wers. I towarzyszyła mi już do ostatniego.
Nic nowego, nic nowego.
W tym temacie bynajmniej.
Miłości, och miłości - po co przychodzisz, po cóż urzekasz, po cóż (roz)czarujesz/arowujesz?
Noo.
Ale nie mogę niedocenić języka, sformułowań itp.
Mimo to więcej niż cztery naciągane za wiersz o miłości ode mnie nie dostaniesz, jeśli nie pokażesz mi czegoś, hmm, choć trochę.. NOWEGO.
Jest... dobrze. Tak.
I tego siÄ™ trzymajmy.
koka
29 12 2010 (18:51:44)
Btw. Znowu zapomniałam, że jest taki przycisk, jak 'odpowiedz' i zrobiłam długi wywód w nowym komentarzu, za co przepraszam :c
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46612 | Użytkownicy: 3569
Online(42): 35 gości i 7 zarejestrowanych:
dezerter89, Salem_de_Lincourt, Maszard Namalowski, Viva_El_Amor, Kamil M. Jaszczak, Dawied, Groszek
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl