Pseudonim: subtelny demon
O sobie: Diabeł tkwi w szczegółach.
Napisanych prac:
- nowości: 6
- wiersze: 109
- proza: 33
- publicystyka: 4

Średnia ocen: 4.6
Użytkownik uzyskał: 610 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Pół serio" 20.03.2010
"***(Dla niej zimno)" 25.02.2011
"Rysy bez rys" 26.03.2011
"Mało" 17.04.2011
"***(Na zawsze ty i ja)" 18.04.2011

Inne prace tego autora:
"To nic" 02.03.2009
"Indyferentnym" 04.02.2011
"Piękno" 10.10.2012
"Dobrze widzi się tylko sercem" 24.09.2010
"Warszawa" 29.03.2012


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Ptaki na drucie

kominy na niebie brudne jak szyby oczu tamtych wypruwają się lekko z wnętrz brązowych na świat on i tak umrze później przykryje go śnieg jak błogosławieństwo matki, co nie urodziła dlaczego sądzić że wiosna jest nam niezbędna lepsze huśta się na drucie co dzień wystarczy d o t k n ą ć pieszczotliwie wysokich napięć między nami



        Dedykacja: Widzimy to, co chcemy widzieć.

Płeć: kobieta
Ocena: 5.5
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 30.01.2012r.

1     

Salem_de_Lincourt Użytkownik 31 01 2012 (04:35:37)

Użytkownik ocenił pracę na 5

"Siadły na drucie bure ptaszyska
patrzą łapczywie na ludzkie wysypiska"

Slava!

Pozwolisz, że troszkę pokroję Ci wiersz. Jak doskonale wiesz, jestem czepliwą gnidą i kanalią (^^).

"kominy na niebie brudne jak
szyby oczu tamtych

wypruwają się lekko z wnętrz
brązowych na świat"

Pierwsza rzecz to technicznie zgrzytający wyraz, jakby trochę rozregulowana śruba, na końcu pierwszego wersu: "jak". Nie burzyło by rytmiki wiersze, przeniesienie tego na początek wersu drugiego. Teraz coś o tej zwrotce, kominy na niebie nasuwają mi jedynie skojarzenie z ołowiano-szarymi chmurami, ponurym niebem (cudowna pogoda). Porównanie tegoż nieba do oczów (bliżej w wierszu nie określonych) daje nam (mnie, Ismo i Emilowi) jedynie odniesienie do nastroju bądź charakteru właściciela wspomnianego organu (za dużo Anatomii, kusi mnie, żeby opisać Ci budowę oka po łacinie).


"on i tak umrze"

Każdy kiedyś umrze, a ten wers mówi o tym, że człowiek którego obserwują ptaszki jest już spisany na straty, a jego los przesądziły wyroki opierzonych, drucianych Mojr.

"później przykryje go śnieg jak błogosławieństwo
matki, co nie urodziła"

Dalsza cześć jest dopełnieniem pojedynczego (wcześniejszego wersu). Jest to jakby dalsza cześć przepowiedni, mogę tutaj dopowiedzieć, że narzuca mi się skojarzenie z jakąś historią epickiego bohatera, osadzoną w realiach brudnego miasta. (Bohater ---> przepowiednia ---> śmierć ---> pochówek, ja w niektórych greckich tragediach)

"dlaczego sądzić że wiosna jest nam niezbędna
lepsze huśta się na drucie co dzień

wystarczy d o t k n ą ć
pieszczotliwie wysokich napięć

między nami"

Czego symbolem jest wiosna(?), otóż symbolizuje ona nowe, życie, narodziny (Przypomina mi się tutaj pewna pieśń o słowiańskim Bogu wiosny, Jaryle, z resztą polecam, posłuchaj ---> Jar - Jaryło). Wers w którym poruszasz motyw wiosny mówi o tym, że nie potrzebne nam jest nowe żucie i narodziny, nie potrzebujemy tego. Podoba mi się drugi wers tej części, lepsze huśta się na drucie, śmierć(?). Wisielec, jedyny obraz jaki dostrzegłem. No i finalnie tonujesz pracę płętą. Swego rodzaju vademecum na cały mrok. Bo wystarczy skupić się na niedostrzeganych relacjach międzyludzkich. Slava! Ponury koooooot...

Krzyku_1993 Użytkownik 30 01 2012 (19:27:00)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Witaj subtelny demonie, czy jak by mogło imięb wskazywać subtelna demonko, albo po prostu Kingo :) jest to mój pierwszy komentarz do Twojej pracy, dlatego pozwoliłem sobie uczynić go bardziej oficjalnym :)

Wiesz wybrałem losowo i chyba los mi sprzyja... Po kilkukrotnym przepłynięciu - choć może trafniejszym określeniem, biorąc pod uwagę chociażby sam tytuł, było by przelecenie - przez wiersz ujął mnie niebanalnym spojrzeniem na świat.

Zacznę od końca(w sumie mój komentarz więc chyba mogę :P): dedykacja jest bardzo fajną puentą, która jest jednoczenie prawdą obowiązującą na prawie całym świecie. Ukazuje również bardzo wrażliwe spojrzenie na świat, bo to czego inni zazwyczaj nie dostrzegają okazuje się godne zatrzymania i poświęcenia chwili.

Ja w tym wierszu widzę problem przemijania, który dotyka każdego z nas... Jesteśmy jak te ptaki, które siedzą na linii wysokiego napięcia, zadowalamy się tym co ulotne, a przecież każdego z nas kiedyś przykryje śnieg....
Może to nie było Twoją intencją, ale nie ważne... Dla mnie liczą się osobiste odczucia.

Czasem wystarczy wyciągnąć rękę, by "dotknąć"...
Dziękuję Ci...


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68305 | Użytkownicy: 12452
Online(36): 36 gości i 0 zarejestrowanych: