Czasochłonny przebieg cegiełkowania luk
Architekt czas- wzmacnia równowagę i grawitację
Otwieram oczy całościowo by dostrzec esencję bytu
Czekam na kontrrewolucjÄ™ i erupcjÄ™ naszych serc
Finalnie- frenetyczna więź szybuje niczym ptak
Dojrzała i śmiała sztama promieniuje wewnątrz nas
Platoniczna więź asertywnie ulega emocjonalizacji
Naturalny wymóg to konieczność stałej pielęgnacji
Jest subtelnÄ… rozkoszÄ… szlachetnych dusz
Jej kwintesencją jest wspaniałomyślność
Gruntowna przyjaźń to relatywna cenność
Poważny przyjaciel jest jak książka filozofii
Wesoły przyjaciel jest jak książka humoru
Prawdziwy przyjaciel jest jak zatwardziałe szkło
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 15.03.2011r.
Użytkownik ocenił pracę na 4
No, proszę. Kolejna twoja praca. Będę miała przynajmniej od razu okazję dowiedzieć się, który twój wiersz jest lepszy ;)
Napisałeś ładny i przyjemny wiersz o przyjaźni. Dzięki Bogu już w tej pracy nie doszukałam się jakichkolwiek błędów.
Momentami wydawało mi się jakbyś na siłę upiększał swoją pracę słowami, ale to moje własne spostrzeżenie.
Wkradł ci się jeden bardzo widoczny rym: 'emocjonalizacji-pielęgnacji'. Nie jest to jakiś błąd, ale raczej staraj się nie tworzyć niechcianych rymów ;)
Znowu podzielę sobie twój wiersz na strofy by łatwiej było mi go przyswoić i na koniec dobrze ocenić.
W pierwszej strofie opisałeś budowę takowej przyjaźni; określiłeś ją jako: 'Czasochłonny przebieg cegiełkowania luk'. Potem przeszedłeś już w następnym wersie do umocnienia więzów przyjaźni, a w ostatnich dwóch wersach pod. liry. oczekuje na wynik tej przyjaźni tzn. chce zobaczyć czy przyjaźń ta jest warta i szczera.
Druga strofa. Podkreślasz całą tą strofą pierwszą. Zaczynasz nawet tę 'zwrotkę' od słowa finalnie, co jeśli ktoś nie wie oznacza wynik końcowy. Piszesz o wzmocnieniu więzi (nazwę to) uczucia, która ulega zmianie z miłości (zauroczenia?) do przyjaźni.
Trzecia strofa. Piszesz o przyjaźni jako o najcenniejszej rzeczy, co chyba każdy z nas, ludzi, o tym wie.
I czwarta, chyba ciut gorsza od pozostałych strof, ale nie aż tak zła. Napisałeś cechy prawdziwego przyjaciela.
To tyle na temat mojej interpretacji. Przepraszam jeśli trochę to za bardzo zagmatwałam i poprzekręcałam.
Podsumowując. Za brak błędów, naprawdę dobre środki stylistyczne i emocje w miarę dobre dam cztery z plusem.
Pozdrawiam ;)
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46611 | Użytkownicy: 3569
Online(40): 31 gości i 9 zarejestrowanych:
dezerter89, Pawlak, .moniaa., Salem_de_Lincourt, Zoso, Groszek, RattyAdalan, Eska-floreska, Maszard Namalowski
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl