Uciekam od bliskości
Boję się
Zbyt mała bariera
Zbyt szybko by dostać się
do Skarbca
Zbyt łatwo
A gdzie pocałunki wiatru?
Dotyki kują
A ja mam obsesje czystych rąk
Nie zbliżaj się!
Bliskość mnie przeraża
To moja próżnia!
Nie wchodź
bo naniesiesz błota!
Ocena: 4.667
Liczba komentarzy: 6
Data dodania: 03.01.2009r.
do mnie nie trafił... ale 4 dam
Interesujący. Trafia do mnie.5
Nina
03 01 2009 (12:05:01)
Pyza,w pierwszej strofie chodzi o to,że bliskość jest przerażająca,że będąc blisko z jakąś osobą możemy zostać wykorzystani. "dostać się do Skarbca",czyli ktoś dostaje się do naszego ciała,duszy,umysłu. Poprzez bliskość kradnie klucz do naszej prywatności... Dzięki za komentarze.
Pyza
03 01 2009 (11:34:46)
A mnie nie przekonuje. Pierwsza strofa jest taka strasznie płytka, odnoszę wrażenie, że chciałaś napisać ale nie wiedziałaś o czym.
Popracuj nad nim, może być o wiele ciekawszy jak poprawisz pierwszą strofę, bo dalej jest naprawdę dobrze.
Hmm. To jest to co mi się podoba w wierszu. Nie jest wszytko dokładnie wyjaśnione.Tajemniczy. Ładny. Podoba mi się. 5
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46611 | Użytkownicy: 3569
Online(42): 32 gości i 10 zarejestrowanych:
dezerter89, Pawlak, .moniaa., Salem_de_Lincourt, screamerty, Darksio, Zoso, Groszek, athanasia, RattyAdalan
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl