warto go przeczytać
Pseudonim: Sunn
patrzyłam jak biegnie
z naprędce dziurawych rąk
sypiÄ…c kwiaty
przy spotkaniu z ziemią więdły
ktoś zmarzniętym palcem
rysował na śniegu serce
ironicznie kanciaste
może wierzył w moce sprawcze
swojej sennej wyobraźni
a łzy
tak
właśnie łzy
przerażająco podobne do lodu kryształków
nie chciały stopnieć
choć czekała
naucz mnie malować mrozem
zdawały się prosić jej wargi półnieme
w chwili gdy powietrze było narkotykiem
a obłoki pary
blade
coraz bledsze
ginęły w górnej części stratosfery
światło dotyka jej twarzy
trochÄ™ z przestrachem
trochę nieśmiało
malując pejzaż
wciąż zielone ma oczy
roziskrzone jak ogień z kominka
wciąż pijane ma usta
gdy płatki śniegu tańcząc szukają portu na jej języku
teraz śpi w ułamku sekundy
między wrzaskiem ciszy
a spłynięciem kropli żalu na ziemię
wciąż gorące ma serce
jakby się uparła
że dla niej zima przypadnie latem
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 13.02.2011r.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46611 | Użytkownicy: 3569
Online(43): 34 gości i 9 zarejestrowanych:
dezerter89, Pawlak, .moniaa., Salem_de_Lincourt, Groszek, amymone, screamerty, pisarkownica, Darksio