Pseudonim: Yumiko
Imię: Sara
O sobie: Śpij, przecież cicho. Noc urasta deszczowa na szybach i wiatr ślepy jak ja przed domem przyklęka. Kto nam ten czas wolny od trwogi wydarł - maleńka? |K.K.B.|
Napisanych prac:
- wiersze: 33

Średnia ocen: 4.9
Użytkownik uzyskał: 142 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Marzone" 26.03.2012
"Bolało" 01.04.2009
"U góry dom" 14.03.2009
"Nieprzekręcona klamka" 27.04.2009
"Zdążyła dać śmierć" 23.03.2009

Inne prace tego autora:
"Nadzieja" 01.04.2009
"Odwet sumienia" 27.05.2009
"Przedmowa" 28.04.2009
"Dżem" 27.03.2009
"Będziesz tam" 22.08.2009


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Przed-pociągowo

ułożymy się ponownie grzecznie jakby dla mamy śledź przy śledziu że niby materac za wąski nie na przemian tylko tak jak lubisz ja ty on ona no i się zacznie w tle ze zignorowanym filmem tulenie całowanie dotyki ach żeby tata nie wszedł gdzieś po cichu westchnę z przyjemności gdzieś nie chcąc pogłaszczę później znowu przyjdzie roztargnienie szaleńcze ruchy emocji na koniec oddech uśmiech skrępowanie naciągniesz koszulkę i kulturalnie po maminemu odprowadzisz 'koleżankę' *** kiedyś ci powiem jak być dotykaną lubię



        Dedykacja: Marice, Tomkowi, a z sobą całą Robertowi.

Płeć: nieznana
Ocena: 4.667
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 20.09.2010r.

1     

Kiwi Użytkownik wpmt 29 12 2012 (13:31:34)

Użytkownik ocenił pracę na 3

Żałośnie banalna próba sklecenia wiersza o charakterze erotycznym (śledzie śmierdzą)...

Infantylne nawiązania do metod wychowawczych (np. tu: kulturalnie po maminemu nużą zwyczajnie, nie mogę powiedzieć, żeby zaburzały melodię i przekaz utworu - bo takich w nim doszukać się nie sposób. Aha, a zastosowane transgressio w kilku miejscach zgrzyta, że aż uszy puchną!

Dedykacja brzmi podobnie, jak i całość utworu, błaho... Oceniam na solidne 3 z potencjałem do dalszego rozwoju :)

Logaritius Użytkownik wpmt 21 09 2010 (23:15:43)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Podoba mi się prosty sposób, w jaki podmiot wyraża swoje emocje i przeżycia. Wszystko jest tutaj przedstawione w sposób taki nieskomplikowany, zrozumiały, ale nie banalny, trywialny. Całość mi się niesamowicie podoba. Mam wrażenie, że podmiot tutaj mówi o swojej miłości takiej pierwszej, wymarzonej, dziecięcej, która odkrywa się przed nim dopiero, jako coś, czego trochę się może boi, ale jest to nic złego. Odczytuję ten wiersz jako takie zwierzenie młodej dziewczyny, która dopiero odkrywa miłość i namiętności z nią związane, czuje je jako coś delikatnego, czułego i wspaniałego. Jest to bardzo miła, przyjemna praca. Mam wrażenie, że podmiot liryczny jest osobą nieśmiałą, wstydliwą, która chce, niepewnie wykonuje powolne, małe kroczki i każdy krok dalej jest wielkim przeżyciem. Tyle, na temat mojej interpretacji. Brak przecinków w tym wierszu, moim zdaniem, jest trafnym zabiegiem, gdyż tak jest on średnio szybki w czytaniu, a gdyby były przecinki i znaki przestankowe, powodowałyby one spowolnienie czytania i zatrzymanie tempa i zmianę pozytywnego spokojnego, czułego wiersza w flegmatyczne coś, co dużo mniej przyjemnie by się czytało. Takie jest moje skromne zdanie. Bardzo podoba mi się końcówka. Nadaje jakieś znaczenie temu wierszowi, gdyby jej nie było, moja opinia o nim byłaby o wiele niższa, wiersz byłby taki... nijaki dla mnie. Nie mam wielkiego doświadczenia z tego typu wierszami, ale chciałbym próbować swych sił zarówno w pisaniu, jak i w ocenianiu również takich prac, gdyż pomoże mi to się rozwinąć, taką przynajmniej żywię nadzieję. Ocena, myślę, że zasługuję na studenckie 5 i pół. Jednak do szkolnego 6, troszeczkę mi tu czegoś brakuje, także odpowiem podobnież, bdb.

mountainash taka mała misia 21 09 2010 (20:57:51)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Wiersz napawał mnie erotyzmem od pierwszej do ostatniej zwrotki. Delikatne gesty zgłębiane po cichu, "niewinnie", tak przemówiły do mojej świadomości, że niemal odbiły się czkawką na moich oczach. Nie ma zawiłych słów, zdań bez pokrycia. Jest młodzieńcza naiwność, "ja nad tym panuję", "żeby tylko nie widzieli". Mi osobiście wiersz nie kojarzy się pozytywnie, a właśnie bardzo negatywnie, no ale moje odczucia niech w tej chwili zostaną na boku, przechodzimy do budowy. Bardzo ładne, dwuwersowe zakończenie, układ który nie wybija z rytmu a jeszcze bardziej zaostrza apetyt całego wiersza. Nie znalazłam błędów, każde dopowiedzenie zostawiam w spokoju, bo moja wyobraźnia sama lubi sobie "dopowiadać". Jedyne, co zrobiłabym na Twoim miejscu, to po "ach" w trzeciej zwrotce postawiłabym wykrzyknik. Inaczej ono wydaje się być powiedziane szeptem, a że wiersz jest wolny, to można byłoby je w ten sposób zaakcentować. Podoba mi się bardzo. Ba, po prostu się nim zachwyciłam i już mi brakuje słów.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68306 | Użytkownicy: 12452
Online(18): 18 gości i 0 zarejestrowanych: