literki w porannej gazecie
sÄ… jak ziarenka gorzkiej prawdy
rzucone na blat mózgu
popijając mętną kawę rozrzedzam myśli
i składam machinalnie pocałunek
na ustach filiżanki
uwolnienie gorących uczuć
schowanych jeszcze pod powłoką snu
odbywa siÄ™ w moim tempie
otwieram szerzej ok(n)o
i spoglądam w głąb świata
obserwuję pędzący pociąg
przecinający krwistą łunę na zachodzie
w spóźnieniu wywabię
ostatnie plamy na sumieniu
i ucieknę w stan nieświadomości
gdzie wszystko inne przepływa przez palce
i odlatuje w niepamięć
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 17.04.2011r.
Zoso
17 04 2011 (21:35:16)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Nie wiem jakiej muzyki słuchasz, ale puść sobie pod to utwór "Orchid" zespołu Black Sabbath,
Utopistko! Jakże poranny i kobiecy, cholernie przyjemny utwór stworzyłaś by pokarmić wieczorową, wczesną porą moje oczy.
Cóż, neutralne i filozoficzne przebudzenie splotłaś bardzo subtelnymi, lekkimi słowami. Całość jest bardzo płynna i czyta się ją świetnie. Nie przypominam sobie, bym oceniał jakieś twoje prace; więc staram się być w miarę dokładny.
Widzę zaspaną kobietę w jej najczystszym (najpiękniejszym) możliwym stadium, czyli chwilę po obudzeniu. Ma jeszcze śpioszki w oczach i kompletny chaos na głowie, nie zdążyła w moim wyobrażeniu nałożyć nawet najmniejszej warstewki kremu.
Dwie pierwsze strofy są kompletną rutyną, chciałoby się powiedzieć, że wiersz jest tak naprawdę o niczym... Jednak poezja ma to do siebie, że właśnie takie błahe czynności można ślicznie ubrać w słowa.
Widzimy kobietę bombardowaną prawdą (nie zawsze prawdą) z porannej gazety, bombardowany rzeczywistością mózg budzi się do życia. Kawa rozrzedza i rozpuszcza senne myśli...
Tempo uwalniania uczuć jak i tempo pracy są twoje. Dobrze wiesz co chciałaś przekazać - to bardzo dobrze, jesteś świadoma tego co piszesz; praca jest dopracowana i przemyślana.
Dalej ciekawe wtrącenie z pędzącym pociągiem, zachodnia łuna, otwarcie okna - proste czynności ubrane w przyjemną dla oka szatę słowa. Dwie ostatnie strofy są pewnego rodzaju ucieczką. Może to być ucieczka od lub do rzeczywistości. W zależności, pozostawiasz czytelnikowi wolną rękę. Słodki stan nieświadomości żegna czytelnika i kończy zarazem poranny rytuał.
Słowem; błędów nie znajduję, ciekawy utwór, płynny, dobre środki stylistyczne, fajny temat - podobało mi się.
Nie mam nic przeciwko piÄ…tce.
Dobrej nocy... i "przebudzenia";)
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46611 | Użytkownicy: 3569
Online(49): 40 gości i 9 zarejestrowanych:
dezerter89, Pawlak, .moniaa., Salem_de_Lincourt, Groszek, amymone, screamerty, pisarkownica, Darksio
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl