Zoso
17 08 2011 (19:52:15)
Użytkownik ocenił pracę na 6
Witaj,
Patryku, cholera - jak już nie wiem jak mam cię dobrze ocenić, bo tak: "Wchodzisz" na portal - jak dobrze obserwuję twój "postęp" - wszystkie prace z wysokimi notami...Ostatni wiersz jednak jaki miałem okazję oceniać - nie ukrywam, był dla mnie po prostu do dupy. Uznam to za jakiś błąd w sztuce i zajmę się oceną tego - kolejnego świetnego utworu. Negatywnie, o świecie, o dziwkach, negatywnie o dziwkach w naszym świecie - to co tygrysy lubią najbardziej. Tytuł bezpośredni, dobitny, wręcz dosadny i chwytliwy jak całość. A całość w kolorach szarości, niechcianych dzieci, dna - słynny angielski zwrot "rock bottom" ukazany w sposób bardzo wysokopoziomowy, w kolorach prostytucji, alkoholu i zatrutych dragów - nosz kuźwa, kolejny dobry utwór Patryku.
Zaczynasz obrazem spuchniętych pucharów, które same chcąc nie chcąc wprowadzają w klimat, który wyżej starałem się mniej więcej nakreślić. Same skłaniają czytelnika do niechcianego bólu głowy, który pomaga w odbiorze dalszej treści. Rytuał ulicznych latarni, świątynie meneli w ulicznych zaułkach - bardzo dobra poezja współczesna podsumowująca sytuację w większości wielkich miast.
Odrastanie od słońca - jakie to autentyczne, ciekawe ile osób choruje na takie przymusowe i nieprzymusowe odrastanie - izolacja dwudziestego pierwszego wieku zamknięta w jednym wersie, pokłon.
Takie fragmenty jak odkurzane regały miednicy, a na nich kolekcje dotyku,
wstyd stękania, czy dający do nostalgicznego przemyślenia "strażnik czystości" czynią tę pracę bezbłędną.
Bardzo podobała mi się atmosfera, która owiewa te wersy. Wersy połączone ze sobą świetną atmosferą tego "dna", do którego schodzi cząstka społeczeństwa. Momentami dobijający "wjazd" w obraz prostytutki zwieńczony odrobiną słońca, prawości i czystości. Wyważyłeś, dopieściłeś i dopracowałeś tworząc bardzo dobrą poezję. Oby tak dalej i oby bez takich numerów jak w ostatnim wierszu. Pozamiatane. Peace.