warto go przeczytać
Pseudonim: quovadis
* * *
Co mogę ci dać,
kiedy patrzysz w moje oczy -
cynobrowe policzki, karminowe usta,
piegi na nosie,
koronę gęstych włosów?
Lubię wabić cię
w sieć pierwszych dotyków
wokół nas wiruje
pokruszone miasto
liżąc światłem grube szyby aut!
Kiedy rzeczywistość
zmniejsza siÄ™ do rozmiaru
urwanego oddechu,
kiedy łapiesz mnie
za rękę, za słówka,
i kiedy mnie tulisz,
kiedy usta nasiÄ…kajÄ…
słońcem cienkim i ostrym,
jak rozżarzone
metalowe pręty powtórki
co mogę ci dać?
Jakby poza sobÄ…
okazujesz
gdzie jest właściwe miejsce,
kiedy nadgarstki pachnÄ…
jak miód,
kiedy tkwiÄ™ w alejach
dłoni, ramion, wzruszeń, ud,
magia jest wszędzie,
kiedy zaczynam siÄ™
w zgięciu Twoich palców!
LubiÄ™ ten moment ukojenia
rozdygotanego głodu,
kiedy przed snem nasiÄ…kam
zapachem malin,
kiedy nie stawiam przecinków,
pragnÄ™, kiedy ty pragniesz
i wrzeszczÄ™ szalona z zachwytu,
kiedy przeze mnie przepływasz
jak burza, i kiedy
gubię się w łuku Twych rzęs!
Prosto z fabryki snów
i jeszcze tutaj - głód tak wielki,
że aż razi podniebienie
w głębokie pocałunki wabi,
jak w głębokie wrażenia
i kiedy powieki samotne,
kiedy trawi je obsesja
tej historii,
która nigdy się nie kończy
uświadamiam sobie, jak w rwącej
rzece górskiej szukać stałości?
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 4
Data dodania: 10.01.2012r.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46611 | Użytkownicy: 3569
Online(41): 35 gości i 6 zarejestrowanych:
dezerter89, Pawlak, .moniaa., Salem_de_Lincourt, Darksio, Groszek