wzdłuż szyi
stoi ciemność jaśniejąca coraz częściej
lustro odbija krwawą nić
jedna wyraźniej
mknie
w ciszy wybawienie
zaraz osiągnie
prędkość dla ducha
rozpadnie
zanim powstrzymam
już nie boli
tak sobie wyobrażam
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 01.12.2011r.
Użytkownik ocenił pracę na 6
Pierwsze skojarzenie, dość mocne i dobitne, które innych nie dopuszcza do mnie po przeczytaniu twojej pracy to motyw samobójstwa. Pręga, już tytuł mnie tak nakierował. Zaciskające się sznury na nadgarstkach, czy też wokół szyi pozostawiają sine pręgi. Dodatkowym skojarzeniem co do tytułu jest dla mnie ślad od bicia, pozostawiony po uderzeniu, kablem, paskiem, grubym sznurem itp. Idąc tą drogą dedukcji pokazujesz jakby taki czysty ból i cierpienie poprzez operowanie jednym słowem (tytułem), wiersz jest dal mnie tutaj dopełnieniem. Mało tego widzę kolejny obraz zagłębiając się w wiersz. Obraz którego pierwszoplanowym bohaterem jest podmiot liryczny, siedzi on/ona przed lustrem i ogląda na swoim ciele ślady jakichś aktów przemocy, czytaj pręgi. Wywarłaś na mnie ogromne wrażenie tym wierszem. Salava! Salem.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46611 | Użytkownicy: 3569
Online(39): 32 gości i 7 zarejestrowanych:
dezerter89, Pawlak, .moniaa., Salem_de_Lincourt, Darksio, Groszek, perla94
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl