spamując niedziergane przekleństwa
blokuje dopływ optymistycznych myśli
zamykam za szklanÄ… szybÄ…
kolorowe kopie wspomnień
zatrzaśnięte w szarych rzeczywistościach
kochając złotawy księżyc
pieszczę zbluzgane słowa
wytyczając płonącą nienawiść
na skroplonej duszy
żegnam uniesioną dłonią
ptaka w odcieniach
stonowanej jesieni
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 15.03.2011r.
Użytkownik ocenił pracę na 5
Znów mogę skomentować Twoją pracę ;)
Dla mnie również nie było rzeczą dziwną fakt iż nie doszukałam się żadnych błędów.
"zamykam za szklanÄ… szybÄ…
kolorowe kopie wspomnień
zatrzaśnięte w szarych rzeczywistościach" - zdjęcia, ewidentnie czytając ten wiersz, w tym fragmencie wyobraziłam sobie szarą, brudną ścianę, na której wisiało kolorowe zdjęcie z uśmiechniętymi ludźmi. - Oddziałowujesz na moją wyobraźnię - to wspaniale!
"wytyczając płonącą nienawiść
na skroplonej duszy" - Dla mnie to takie niszczenie niewinnej duszy nienawiścią.
"żegnam uniesioną dłonią
ptaka w odcieniach
stonowanej jesieni" - Świetne zakończenie! Moja interpretacja tej strofy brzmi: podmiot liryczny z uśmiechem na ustach żegna jakiś dział swojego życia, jakąś chwilę która była dobra ("odcieniach stonowanej jesieni" - kojarzy mi się z dobrem <nie wiedzieć czemu> ;)) i która tak jak ptak odleciała, odeszła.
Wiersz naprawdę wspaniały. Dobre epitety metaforyczne które dodają pracy jeszcze większego czaru.
Ode mnie 5 z plusem ;)
Pozdrawiam ;)
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7867 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46609 | Użytkownicy: 3569
Online(40): 32 gości i 8 zarejestrowanych:
dezerter89, Pawlak, .moniaa., Salem_de_Lincourt, Darksio, Faun, JuliaMaj, jazzu
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl