już
nie potrafię żyć
sobÄ… - teraz
jestem
w chwilach zakrzepłych
z TobÄ… - wtedy
i nie chwytam czasu
palcami zmęczonymi
istnieniem
jestem gdy mnie nie ma
gdy mnie nie ma - jestem
i nie wiem
ile razy byłam już
w tej chwili
teraz jestem znowu
i Ty jesteÅ›
z Nimi
Dedykacja: `Jemu - co wprawił mnie w bezsennosć uczuć.`
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 16.02.2010r.
Użytkownik ocenił pracę na 5
Wiersz piękny, wzruszający i głęboki. Widać, że włożyłaś w niego dużo pracy. Szczególnie podoba mi się strofa: "jestem gdy mnie nie ma / gdy mnie nie ma - jestem" - uwielbiam, gdy ktoś tak umiejętnie bawi się słowami. Można by Cię swobodnie porównać do maga - czarujesz słowami. Prostota utworu ujmuje, jestem pewna, że przeciętny czytelnik nie tylko go zrozumie, ale się nim zachwyci. Co tu dalej pisać, jest świetnie. Z plusem ;)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Postanowiłam zabrać się za wiersz, leży sobie 3 dni, to co tam:) Na początku w ramach 'Justyna się czepia' - nie zgodzę się z klimatem, neutralny? niet. Smutek, bezradność, próba przeniknięcia i staranie się o namacalność przesiąka wiersz tak intensywnie, że ja to czuję. Krótkie, eliptyczne strofoidy, urywane, skrótowe zdania oddają sytuację podmiotu lirycznego. Na początku myślałam, że ta forma jest irytująca, ale wczytałam się i stwierdzam, że czuć świadomość i adekwatność kompozycyjną i merytoryczną. Podmiot liryczny czuje się za tytułowym poza-czasem. Nie potrafi być osobą, którą była, jej tożsamość stała się nieznośna. Żyje wspomnieniami, chwilami zaprzeszłymi z ukochaną osobą. A teraz? Zrezygnowana i zmęczona nie umie uchwycić przemijającego czasu, odnaleźć się w nim. "jestem gdy mnie nie ma/gdy mnie nie ma - jestem" - w tym paradoksalnym fragmencie zawiera się cała istota utworu. Nieopisane uczucia bezradności i zagubienia. Brak sensu w zuchwały czas spowodowany brakiem ukochanej osoby. W przedostatniej strofce przeszkadza mi powtórzone słowo 'chwila', proponuje jakiś synonim. W sposób pewny utrzymujesz klimat do końca. Zakończenie dezorientuje, intryguje. Kim są owi 'Oni'? Hmm...czy to osoby ważne dla podmiotu, ale zmarłe? Czyli On też umarł,a przynajmniej opuścił Ją? A może to wszystkie ważne osoby, które Ją opuściły...? Bardzo zręcznie napisany wiersz, błyskotliwie i dojrzale. Choć wciąż przepływa przez Twoją poezję smutek i nieosiągalność, to ona coraz bardziej wciąga odbiorcę, który asymiluje Twoje uczucia.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7867 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46609 | Użytkownicy: 3569
Online(40): 32 gości i 8 zarejestrowanych:
dezerter89, Pawlak, .moniaa., Salem_de_Lincourt, Darksio, Faun, JuliaMaj, jazzu
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl