Pseudonim: Zoso
Imię: K-
Napisanych prac:
- wiersze: 77

Średnia ocen: 5.3
Użytkownik uzyskał: 199 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Insomnia" 09.01.2011
"Moulin Matilda" 11.01.2011
"Notting Angel" 14.01.2011
"Heaven's Kitchen" 16.01.2011
"Ostatni Prezent" 19.01.2011

Inne prace tego autora:
"Schizomarazm" 07.02.2011
"***(Bo ja)" 04.12.2011
"Dryfując innością" 13.03.2011
"Na włosku" 17.06.2011
"Karafka skroplonego erotyzmu" 04.07.2011


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk
"Nic mi po tym" - Zuzan.

Powroty

O drugiej w sierpniu jest zawsze bezsenność, bo pachnie tak mocno, jabłkami i mokrą trawą. Samotność z księżycem oddalają się, toną w morzu nienapisanych słów.   Pijąc na wsi tanią wódkę z ojcem, słyszałem echo twojej smutnej twarzy. Odbijało się w tafli brudnej Odry, płakałaś dwanaście minut temu – znów zniknąłem.   Lśnią tory monologów niewypowiedzianych, gorzka rdza czasu żre ich kręgosłupy. Krzyczą w niebo ułożone wśród połonin, które nigdy nie poczują naszych stóp.   W kieszenie czarnych spodni spakowałem dłonie, zostawiłem tylko biały kurz. Pyłek pozlepiany z małych chwil, tych wiesz niekoniecznie spędzonych w pościeli.   Kiedyś w końcu dotknę piekła i na dobre wymażę po sobie ślad. Tymczasem wybiorę chyba szlak poetów - dojdę na wybrzeże, a potem będę improwizował.



Płeć: mężczyzna
Ocena: 5.667
Liczba komentarzy: 7    
Data dodania: 11.10.2014r.

1     

mwoleyko Użytkownik wpmt 05 11 2015 (12:57:38)

Bardzo lubię przerzutnie we współczesnej poezji, jednocześnie łamiące i zachowujące rytm wiersza.

próchno Redaktor 18 10 2014 (17:20:04)

Bezsenność, kiedy czas i przestrzeń stanowią mieszankę pełną chaosu i nie istnieje już nic ponad te cienie dni przeszłych, ponad emocje, ponad magię oraz gęsty bezmiar nieba. Przywołałeś zalewający człowieka falami, trudny do przekazania ciężar, a także noc zaglądającą przez okna, ale czy ta strofa nie jest słodko-gorzka? To niezwykłe, dlatego że nawet słodycz może być - jaka? Destrukcyjna? Kwaśna? Wspomnienia - ukazane nieomal symultanicznie - przejmują władzę nad rzeczywistością i to jest trochę niepokojące. Trochę smutne. Trochę wspaniałe, pełne światła i rozkoszy. Ach, ta mała utopia, która zagościła w pokoju, wyparła ściany i byle jakie meble. A jednak bawisz się kontrastem. Wódka, szorstkość, brudna Odra. Ten aspekt jest zaakcentowany, wyeksponowany, przewija się na wszystkich płaszczyznach i fascynuje, tak fascynuje; gwałtowny, pozbawiony skrupułów, wielowarstwowy, gdzieś głęboko - pełen delikatnych, napiętych jak struna emocji, wrażliwości, melancholii? Przyznaję, że trochę uważam go za Twój znak rozpoznawczy. Wiersz skondensowany, niezwykły, przesycony wrażeniami i emocjami. I zawsze nadchodzą w końcu takie właśnie momenty:

Pyłek pozlepiany z małych chwil, tych wiesz
niekoniecznie spędzonych w pościeli


- i czy można się nie rozpłynąć? Owacje na stojąco za wyczucie, za wycedzenie przerzutni, za operowanie słowem i emocją. Nie sposób przy tym zapomnieć o zakończeniu, poruszające i kreatywne (i cóż to za specyficzne poczucie humoru). Dobra, mam wrażenie, że brzmię głupio; po prostu nie mogłam nie powiedzieć paru słów z pozycji, ekhm, fanki.

Powodzenia!


Zoso Użytkownik wpmt 18 10 2014 (17:42:46)
nie brzmisz głupio, Marcelino, brzmisz pięknie.
doceniam i dziękuję,

K.

patrykov18 Redaktor 18 10 2014 (15:58:05)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Witaj :) Wiersz typu "Idealny" . Mogę się założyć że zaraz polecą hejty, no ale cóż ja mam powiedzieć skoro nie wiem jakie słowa mogą opisać ten utwór.
Rezolutnie trzymasz się wcześniej założonej formy, zważywszy przede wszystkim na te doskonałe przerzutnie. W trzeciej jej nie ma bo wygląda to lepiej plastycznie. Wszystko przemyślane z dokładnością szwajcarską. W utwór trzeba się wgłębić by go zrozumieć. Pierwsza i druga zwrotka jest na tyle idealna że nie wiem co powiedzieć. Po złożeniu tych wszystkich przenośni wprowadzasz w klimat który ciężko opisać. Przynajmniej mnie. Zobaczymy kto pierwszy mnie zaskarży o brak profesjonalizmu? :D
Ode mnie 6.
Pozdrawiam

harnas Użytkownik wpmt 17 10 2014 (22:45:54)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Gdyby była dedykacja, to miałbym łatwiej:)
Widzę olbrzymią dawkę tęsknoty połączonej z goryczą czegoś, co zostało stracone i machnięcie ręką na koniec, bo rezygnacja jest doradcą.
Mogę się mylić:)
Pozdrawiam E. S.

start Użytkownik wpmt 13 10 2014 (16:51:13)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Fajne

Zoso Użytkownik wpmt 16 10 2014 (19:18:19)
czytałeś chociaż?


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9700 | Proza: 2330 | Publicystyka: 723 | Komentarze: 68312 | Użytkownicy: 12452
Online(49): 49 gości i 0 zarejestrowanych: