rzeka neuronów
dla ciebie porywa nurtem
dotychczasową logikę życia
przemijający spokój ducha
trwałą skorupę serca
morze neuronów
dla ciebie kumuluje fale
bezgranicznych myśli
bezsensownych odruchów
pozbawionych znaczenia słów
ocean neuronów
dla ciebie wieje bryzÄ…
bojaźni
spokoju
uczucia
a dno mają głębokie
nie pozwól nam utonąć
Dedykacja: osobie...
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 5
Data dodania: 15.01.2010r.
Użytkownik ocenił pracę na 4
Wiersz o miłości. Samym tematem stawiasz sobie bardzo wysoko poprzeczkę, bo w tej tematyce trudno jest zadziwić czytelnika. Trzeba przyznać, że niebanalnie podszedłeś do postawionego sobie zadania i udało Ci się wybrnąć z sytuacji. Zgrabnie łączysz racjonalizm rozumu i metafizykę duszy, co już pokazujesz w pierwszych wersach swego utworu. Nie podoba mi się sposób w jaki oddzieliłeś strofy od siebie, gdyż niektóre powinny stanowić większą, myślową całość, a Ty jest oddzielasz w tym momencie paskudnym enterem, a tak być nie powinno. Jak masz myśl, to ciągnij ją w strofie do samego końca, a nie stosuj zabieg, który nie jest do niczego absolutnie potrzebny. Treść jest przystępna i interesująca, rzeczywiście plusem jest to, że nie ma słów miłość, kocham, a jednak się je wyczuwa. Zaś co do zakończenia. Wypadło ciut słabiej niż cały tekst, ale tylko trochę słabiej. Jest w nim coś, co można było gdzieś już przeczytać, a widząc po całości, mogłeś się postarać, żeby było niebanalne, ale także nieprzerysowane.
Do śmiesznych? Mam wrażenie, że powinnam 'przewartościować' swój komentarz, ale skoro jest w 'o miłości', no to niech zostanie. Właściwie komizmu tutaj nie ma.
Miałem dać w "śmieszne", ale... Co do metafor - tak, wszędzie się wepchają bestie szczwane.
Użytkownik ocenił pracę na 4
Temat "o miłości" to jeden z najbardziej oklepanych tematów, gdzie trzeba się napracować, albo mieć naprawdę indywidualistyczne podejście do świata, by z lekkością przedstawić go inaczej. Tak na swój sposób. Jeśli nie użyłeś słów "miłość" i "kocham", a mimo to ja mam wrażenie, jakby pojawiały się tam co chwilę, to już jest dobrze. Myślę, że całość jest napisana z pomysłem i nutką własnego wyobrażenia. Dwa ostatnie wersy bardzo kojarzą mi się z piosenką J. Mayera "Slow dancing in a burning room", choć mówią o czymś trochę innym. Wiersz poprawny, ale mimo tego wszystkiego brakuje mi w nim siły uczucia. Poza dwoma ostatnimi wersami nie jest ona tak wyraźna. A przecież piszesz o przełamaniu tego co dotąd było, złamaniu jakiejś stałości, skorupy... Jeśli chodzi o moje wrażenia po przeczytaniu tego wiersza, są one bardzo mieszane. Stosujesz dobre środki stylistyczne, Twoje słowa jakby same układały się w metafory... Chyba jest w tym szczerość. Tylko ten przekaz emocji.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7867 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46609 | Użytkownicy: 3569
Online(42): 33 gości i 9 zarejestrowanych:
dezerter89, Pawlak, .moniaa., Salem_de_Lincourt, Darksio, pasieczny14, screamerty, Faun, JuliaMaj
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl