warto go przeczytać
podatek
od twoich oczu
wynosi uśmiech
kredyt na twoje dłonie
spłaciłam z odsetkami
za walutę twoich spojrzeń
mogłabym wykupić wszechświat
giełda rzeczy wartościowych
licytowała zakochanie
podzieliliśmy się kosztami
pół na pół
chyba
imigrowałam
w twoje objęcia
referencje moich wierszy
krzyczały słowami
twoje tęczówki
kruszyły się
pod moimi oczami
zawtórowałeś wzrokiem
wyceniono uczucia
ograbiłam siebie
z innych
a nuż się uda
inflacja zobojętniania
ma słodki odczyn
dosypałam do drinka siebie
powiedz
smakujÄ™ ci?
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 04.05.2011r.
Statystyki: Wiersze: 7867 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46609 | Użytkownicy: 3569
Online(42): 33 gości i 9 zarejestrowanych:
dezerter89, Pawlak, .moniaa., Salem_de_Lincourt, Darksio, Viva_El_Amor, pasieczny14, screamerty, Faun