nienarodzone zalążki życia
poczęte na łonie miłości
swym martwym skomleniem
przerywały błogosławioną ciszę
mamo
miałaś nam pomóc
sinymi opuszkami palców
muskały bezradność stwórczyni
zachłysnęły się zapachem śmierci
wyrytym w łaknącej pępowinie
mamo
prosiliśmy
***
oczami wyobraźni szukam
bijÄ…cych serc
***
nasz miłosierny Panie
wielbimy CiÄ™
Dedykacja: Patrykowi i Przemkowi za ich krótkie, siedmiomiesięczne życie w łonie matki oraz ich silnej mamie
Ocena: 5.667
Liczba komentarzy: 4
Data dodania: 16.01.2010r.
Użytkownik ocenił pracę na 6
Super :)
Znów będę się upierał, że pewna stylistyka, która mnie boli wdarła się w pierwszą i trzecią strofę. Nie wiem czemu takie naćkanie epitetów i stateczność sytuacji mnie drażni, ale tak zwyczajnie jest. Pomysł może nie najoryginalniejszy, ale bardzo dobrze wykonany i za to wielki plus. To jak ukazałaś Boga jest bardzo dobre. Nie mieszasz się w to, czy Bóg jest czy go nie ma, nie oceniasz jego postępowania, ale ukazujesz zwyczajne rozterki człowieka. Bardzo dobrze, że nie skupiłaś się bardziej na jakiś dogmatach religijnych etc. Dobre też kwestie dzieciątek. Nie przełomowo, ale z tych o ludziach wart czytania.
Użytkownik ocenił pracę na 5
Praca doskonała, ale momentami brakuje jej czegoś. Silny temat, mocna krytyka, małe niedociągnięcia. Na końcu brakuje charyzmy, pewności, jakiegoś kopa. Chciałabym, aby powstawało więcej takich wierszy, byłoby to początkiem nowej, silnej, stanowczej poezji. Ukazanie nie tylko smutku, żalu, zawiedzenia, ale też piękna. Nie oszukujmy się, ale podjęłaś trudny temat, naprawdę trudny krok to przodu. Emocje są, to doceniam, bo koncept smutny i dołujący. 5 ode mnie na dobry początek, bo boję się, że jak dam 6 to później duma weźmie górę.
Faun
17 01 2010 (15:06:43)
Użytkownik ocenił pracę na 6
ufff mocna praca. Jest niezwykle głęboka i klimat w niej ukazany jest jak szpon wyciskający siłą łzy z powiek. Niesamowitą charyzmatyczność uzyskałaś w tym wierszu i taką szczerość przekazu. Wiersz przypomina mi trylogię Mariki(w sensie przekazu na pewno, styl jest nieco inny). Tym razem świetnie popłynęłaś słowami, ukazujesz też taka prostotę myśli, to już nie są jedynie same metafory, jest tutaj ukazana w wyrazisty sposób emocjonalność. Jestem pod wrażeniem. Próbujesz tutaj zobrazować na bazie symboliki i przez pryzmat kruchości sens ludzkiego istnienia. Wiersz ma kilka wątków, które się łączą w całość. Zakończenie zostało pokazane jako z jednej strony krzyk rozpaczy, a z drugiej uwielbienia(łączący w sobie pogodzenie się z sytuacją). Świetna praca, kto wie, czy nie najlepsza w Twojej twórczości
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7867 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46609 | Użytkownicy: 3569
Online(41): 31 gości i 10 zarejestrowanych:
dezerter89, Pawlak, .moniaa., Salem_de_Lincourt, Darksio, Astralka, Viva_El_Amor, pasieczny14, screamerty, Faun
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl