już dawno przestałem wierzyć
że dostanę list z przeszłości
serce wypalonego feniksa – nic nie jest wieczne
pokryty popiołem w ramach skruchy
upuszczam łzy na jałową glebę
powstają czarne drzewa – ponury las niedorzeczności
skaleczyłem się wchodząc w maliny
wilcze jagody zatruły mi krew
a teraz i ona w piach
upoważniony do wyboru
przestałem dłubać w sobie
list bez daty ważności
rozdarty – nieposkładany
papierowy konglomerat
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 07.08.2010r.
"serce wypalonego feniksa" - podoba mi siÄ™.
Fivex
11 08 2010 (14:33:04)
Po raz pierwszy chyba zatrzymałem się na dłużej przy jakimś wierszu, żeby przeczytać go kilka, lub kilkanaście razy, żeby zrozumieć dokładnie o co chodzi. I choć (niestety) nie wszystko zrozumiałem, to mimo wszystko to, co udało mi się zrozumieć (tak 3. raz używam tego samego słowa...) wystarczyło, żebym mógł napisać komentarz.
Według mnie - bardzo dobra praca. Osobiście zazdroszczę ci talentu do operowania językiem w taki sposób. Ja jakoś nigdy nie miałem głowy do przenośni i innych środków poetyckich, pisałem wprost. A tutaj, żeby zrozumieć wiersz kilka razy musiałem sprawdzić znaczenie niektórych słów - to dobrze, świadczy o twoim języku. I choć zżera mnie zazdrość, że nie potrafię pisać podobnie, muszę przyznać, że wiersz bardzo mi się spodobał. Szczególnie fragment o sercu feniksa, akurat odłożyłem na bok Harry'ego Pottera ;)
Masz rację - nic nie jest wieczne. Chociaż myślę, że kilka rzeczy mogłoby się ubiegać o statuetkę ,,wieczności" :)
Pozostawię bez oceny, jakoś nie lubię przekładać wartości i przesłania wiersza na ocenę. Nie wiem czemu...
Użytkownik ocenił pracę na 6
Podmiot liryczny ubolewa nad tym, że nie może cofnąć czasu, jest skruszony, dopuścił się czynu, który zarzutował na jego przyszłości tak, że nie może sobie poradzić w życiu. Wszystko się poplątało, ktoś go oszukał, kogoś utracił, on sam zbłądził. Wydaje mi się jednak, że jakąś dostał szansę na lepszy byt i przestał się nad sobą użalać. Nie wie, ile jeszcze pożyje, co ma zrobić, nie widzi w ogóle sensu życia.
Brat, jak dla mnie to jeden z Twoich lepszych utworów. Nie potrafię tego dokładnie opisać, bo jestem kompletnie zaskoczona.. najbardziej podoba mi się ta dwuznaczność: "rozdarty – nieposkładany", jako człowiek, ale także jako list. Określenia, jakimi operujesz powalają mnie na kolana. Oklaski dla poety na koniec. Dałeś radę! :D
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46600 | Użytkownicy: 3568
Online(31): 21 gości i 10 zarejestrowanych:
exother, Stefan B., Darksio, Kamil M. Jaszczak, dezerter89, breloczek24, JuliaMaj, Pawlak, PookyFan, Viva_El_Amor
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl