Pseudonim: subtelny demon
O sobie: Diabeł tkwi w szczegółach.
Napisanych prac:
- nowości: 6
- wiersze: 109
- proza: 33
- publicystyka: 4

Średnia ocen: 4.6
Użytkownik uzyskał: 610 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Pół serio" 20.03.2010
"***(Dla niej zimno)" 25.02.2011
"Rysy bez rys" 26.03.2011
"Mało" 17.04.2011
"***(Na zawsze ty i ja)" 18.04.2011

Inne prace tego autora:
"Korespondencja prywatna" 14.03.2014
"Zimnowzroczność" 29.11.2010
"*** (Usta w usta)" 06.06.2010
"Akt poranny" 31.05.2012
"Piękno" 10.10.2012


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Pół serio

To było na dachu świata nadpalonego przed-orgazmem zakończenia chciałam być jak Marilyn czarno-biała zalotna z pieprzykiem nigdy bez papierosa po roznegliżowana kokietowałam księżyc doklejonymi rzęsami nie kupił tego * szklanka nie jest pusta jest tylko pół żartem



Płeć: kobieta
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 20.03.2010r.

1     

Skryta_w_Snach Użytkownik wpmt 25 04 2013 (13:22:02)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Uwielbiam ten wiersz, tak jak całą Twoją twórczość.

aubrey Użytkownik wpmt 20 03 2010 (11:28:30)

Użytkownik ocenił pracę na 6

I co zrobić, koleżanko, żeby nie zacząć odbierać Twojej poezji subiektywnie? Co zrobić, żeby nie zepsuć komentarzem tego, co stworzyłaś? Piszę to dlatego, że mam przed oczyma tekst, który pozwala mi wtapiać się w niego i rozmyślać... Jakże lekko wykreowałaś sytuację liryczną, pozwalając na zachwyt nad tym, co opisujesz. Poezja kobieca w Twoim wykonaniu jest bardzo dobra, nietuzinkowa, a mimo to krucha, z nutą dosłowności, kokieteryjności i miłego szeptu Twoich słów. Całość jest okrojona. Porównałbym wiersz do szkieletu, na którym czytelnik może sobie powiesić wszystko, co tylko chce, tworząc tym samym za każdym razem inny, niepowtarzalny twór. Niesamowite uczucie. Nietrudno jest przyjąć perspektywę kobiety, będącej podmiotem lirycznym tekstu. Nietrudno jest wyobrazić sobie jej uczucia, powiem więcej, poczuć je, a to dlatego, że owa kobieta jest przedstawicielką wielu, pomimo swojego indywidualizmu. Któż nie ma marzeń? Marilyn jest tylko symbolem, choć można odebrać ją dosłownie, symbolem marzeń, do których człowiek uparcie dąży, nie poddaje się, bo pragnie poczuć się spełniony, mimo że często te nadzieje się nigdy nie spełnią. Mówisz tak wiele wprost, a jednak pozostawiasz wiele niedopowiedzeń. Kto wie? Może sama traktujesz tym wierszem czytelnika pół żartem, pół serio?... Co do zakończenia. Udało Ci się utrzymać do końca poziom i aurę, którą wytworzyłaś pierwszymi słowami. Utwór od początku do końca genialny. Brawo!


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(46): 46 gości i 0 zarejestrowanych: