Pseudonim: bukaj keref
Imię: Kuba
Skąd: Toruń
Napisanych prac:
- wiersze: 79
- proza: 3

Średnia ocen: 4.9
Użytkownik uzyskał: 441 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Człowiek ósmego kręgu" 23.10.2013
"Widowiska" 12.01.2014
"Pytania retoryczne, czyli..." 20.01.2014
"Prosta diagnoza człowieka" 09.02.2014
"Porównanie międzygatunkowe" 18.02.2014

Inne prace tego autora:
"Rozmowa powojenna" 11.11.2013
"Znaleźć obraz - majak" 14.06.2014
"Pieśń archaiczna o..." 18.12.2013
"Mieć zmysły" 25.03.2014
"Jutrznia" 17.09.2014


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk
"Nic mi po tym" - Zuzan.

Pogoda ducha

Tyle słów pięknych, dobytych z cierpienia Ginie z pierwszymi powiewami wiosennego wiatru, Zanurza się w błękicie popołudni śmiechu, Milknie w nocnych, półsennych kołysaniach. Jednak ta cisza nie daje ukojenia. Niesie nowe cierpienie - potrzebę wyrazu, Bo nigdy nie zanika czucie słów, które mijają. Tak cierpi się we wdechach i wydechach słodkiego powietrza. Wielkie słowa zawsze kończą się wielkim milczeniem.



Płeć: mężczyzna
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 7    
Data dodania: 21.05.2015r.

1     

Efemeryczna Redaktor 22 05 2015 (13:20:25)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Hej!:)

Ja tam lubię Miłosza, ale do Twojego tekstu robię już któreś podejście z kolei i nie do końca wiem, co mam o nim powiedzieć. Podoba mi się puenta. Sam tekst, jak dla mnie osobiście jest miejscami trochę za mocno przyozdobiony, ale to nie znaczy, że jest zły. Po za tym jednym błędem, które każdemu się może przydarzyć, tekst sprawia wrażenie przemyślanego, w miarę zgrabnego wiersza, Którym wszystko jest w porządku, ale który nie wydaje mi się jakiś szczególnie wybitny, wybijające się nad inne.
Ode mnie 4. Pracę akceptuję.
Pozdrawiam.

withoutanypoetry Dyrektor Twórczości 21 05 2015 (15:31:29)

Owe wersy odczytałem właśnie jako niemożność wypowiedzenia, więc to chyba moja nadinterpretacja.

withoutanypoetry Dyrektor Twórczości 21 05 2015 (14:06:17)

Użytkownik ocenił pracę na 2

Witaj.
To, co napisałeś, kojarzy mi się raczej z prozą. Nie ma tutaj zbyt wielu zabiegów powodujących liryzację słów, prócz lekko wyświechtanej metaforyki wiatru, snu... Forma również jest nie najlepsza. Coś, jakbyś nie miał pomysłu na strukturę strof i wpadł na pomysł, że ugnieciesz wszystko do mniej lirycznej (choć prawda - subtelnej i przyjemnej) treści i ciągu wersów, które jednocześnie nie musiałyby wcale być oddzielnymi wersami.
Nie "popołudniów", a popołudni.
A w moich oczach puenta powstała niejako przed utworem; wygląda, jakby to do niej były dokładane słowa, nie wynikła zaś z treści.
Reasumując - nie czytało się tego najgorzej, ale nie traktuję tej pracy jako wiersza. Ode mnie 2.

bukaj keref Redaktor 21 05 2015 (14:48:31)
Wiersz jest pastiszem poezji Czesława Miłosza z okresu lat 60 i 70 i - choć z pewnością nie osiągnąłem równie doskonałej treści - to sama forma dużo się od nich nie różni. Jeśli nie uznajesz utworów Miłosza za wiersze - w porządku, możesz mieć inne zdanie niż Akademia Szwedzka. Jeśli uznajesz - chętnie dowiem się o różnicach między tą formą, a, przykładowo, formą wiersza "Upadek" czy "Dar".

A puenta nie powstała poza utworem, jest wytłumaczeniem tego, co ją poprzedza. Podmiot liryczny traci możliwość spisania myśli, przestaje znajdować słowa, jak czynił to dotąd, jednak "cisza nie daje ukojenia", gdyż dalej pamięta czas, gdy potrafił się wyrazić. Pamięta o słowach, które stracił, przez co strata zamienia się w ową potrzebę powrotu do wyrażania. Zatem "wielkie słowa", które tworzył na początku, kończą się "wielkim milczeniem", bo milczeniem pełnym cierpienia, ale i pozostawiającym uczucie pustki po czymś wspaniałym. Jeśli to Twoim zdaniem "nie wynika z treści", to nie wiem, w jaki sposób odczytałeś utwór, ale nie dziwię się, że w takim razie uważasz to za "wyświechtaną metaforykę snu", której tu w ogóle nie ma.

Nie zrozum mnie źle, po prostu chciałbym się dowiedzieć, co dokładnie skreśla wiersz w Twoich oczach, staram się więc - choć prawie nigdy tego nie robię - podać cały kontekst na tacy.


bukaj keref Redaktor 21 05 2015 (14:50:18)
P. S. Uwaga o "popołudniach" oczywiście słuszna, błędnie przepisałem z kartki, pewnie przez wczesną porę dodawania wiersza.


withoutanypoetry Dyrektor Twórczości 21 05 2015 (15:22:32)
Po pierwsze - nie ujmując twórczości Miłosza, mam wrażenie, że ostatnio Nobla można dostać ot, z urzędu. Pamiętasz boom na pisarzy o żydowskich korzeniach? Poetą pan Czesław był naprawdę sporym, ale forma jego utworów również daleko sięga ku prozie, przypominając raczej uwersyfikowane opowieści. A nie ujmując Twoim niemałym umiejętnościom, tylko najwięksi zdobędą moje serce takimi zabiegami.
Po drugie - "nocne, półsenne kołysania" ciężko odebrać jako coś innego niż zmetaforyzowany sen.
Po trzecie i ostatnie - "oderwanie" puenty od reszty tekstu jest w moim mniemaniu akurat dość oczywiste. Fakt - widać kontekst ciszy, tylko co z tego, skoro nigdzie we wcześniejszych wersach nie znajduję oznak "wielkich słów"? Jest cisza, może spowodowana zagłuszeniem, może brakiem umiejętności opowiedzenia WIELKICH doznań - ale cisza. Mam nadzieję, że rozumiesz.

bukaj keref Redaktor 21 05 2015 (15:27:14)
"Tyle słów pięknych, dobytych z cierpienia
Ginie z pierwszymi powiewami wiosennego wiatru"
To po pierwsze. A po drugie - oczywiście, że rozumiem, i szanuję opinię, choć nie do końca podzielam same spostrzeżenia co do treści, ale to temat na dłuższą dyskusję. I nie przesadzałbym z tymi "niemałymi umiejętnościami", bo sam na każdym kroku podkreślam, że może obserwator ze mnie dobry, a poeta - marny.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9700 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68312 | Użytkownicy: 12451
Online(5): 5 gości i 0 zarejestrowanych: