warto go przeczytać
te słowa plecione niby
trzy po trzy nieświadomie
miały wielki sens
nigdy go nie zrozumiałeś
gdybyś tylko chciał
a z resztÄ…
kontynuując mój monolog
niby nie znaczÄ…cÄ… nic poezjÄ™
wciąż niezwykłą i nieokrzesaną
spójrz młody filozofie
kolejne pokolenia sięgają po te same wiersze
a ty nawet nie chcesz poczuć ich
magii
spójrz motyl przeleciał przez okno
zostawił na szybie barwę skrzydlatą
nim jeszcze zdążyłeś
przymknąć brązowe oczęta
tak pamiętam
i gołębia na krakowskim rynku
który zgubił się w szklanej restauracji
i uśmiech który położyłam na Twych
słonecznie malinowych ustach
nawet szczere roześmiane plotki
gorzkÄ… prawdÄ™ szeptanÄ… w drodze
to właśnie jest poezja
może nie najprawdziwsza ale
wciąż żywa i nadal nieśmiertelna
mnie też widzisz w tym wierszu
zaczerpnęłam tej wody spragniona wieczności
spójrz ja zawsze będę tu taka nieśmiertelna
nawet gdy ucieknÄ™ a motyl odleci
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 04.12.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46600 | Użytkownicy: 3568
Online(31): 21 gości i 10 zarejestrowanych:
exother, Stefan B., Darksio, Pawlak, Kamil M. Jaszczak, Ell003, Viva_El_Amor, Lexie M., dezerter89, Patrrryk.Swayze