Zaloguj siÄ™ lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj siÄ™!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: michas1991
Imię: Michał
SkÄ…d: Gliwice
O sobie: Staram się, choć nie zawsze wychodzi. Jak to w życiu.
Napisanych prac:
- wiersze: 8

Åšrednia ocen: 3.9
Użytkownik uzyskał: 29 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Podróż" 28.12.2008
"Poza światem" 16.12.2008
"Wiersz" 27.12.2008
"Prawda" 27.02.2009
"Przemijanie" 18.12.2008

Inne prace tego autora:
"Życie" 05.01.2009
"Podróż" 28.12.2008
"Poza światem" 16.12.2008
"Przemijanie" 18.12.2008
"Prawda" 27.02.2009

Najlepiej ocenione wiersze (30 dni):
"Styks" - dusfluran - 6
"Próg" - Zoso - 6
"Medulla oblongata - core..." - quovadis - 6
"Kocham cię za ścianą" - .moniaa. - 6
"Białe Wargi" - Zoso - 6

Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Kiedy" - Potwór_spod_łóżka
"Niebiesko-żółta flaga" - pisarkownica
"Nadchodzi cisza" - Dawied
"Tylko jeden świt" - Szary sweter
"Jeleń" - Marionetka
"Styks" - dusfluran
"JÄ…dro pionierowe" - TheAnka
"*** (My-)" - Eska-floreska
"Genus" - odzawsze
"Zaproszenie" - Potwór_spod_łóżka

Podróż

Nie wytrzymam tutaj ani jednej chwili
Nie chcÄ™ by Oni mnie rozumu pozbawili.
Przecież tak nie można, w taki okrutny sposób
Niszczyć pragnień,nadziei, żyjących tu osób.

I wyruszyłem w podróż nieznajomą drogą,
Z moim wielkim statkiem, z moją wierną załogą.
Tam na lądzie doznałem wiele ran bolesnych
Tych osobistych, duchowych jak i cielesnych.

Wyruszyliśmy w poszukiwaniu wolności
Utraconych marzeń i straconej miłości.
Szukamy lepszego miejsca do zwykłego życia
A nie schronu, ani też miejsca do ukrycia.

Tam nie mogłem zasnąć spokojnie w swoim łóżku
I Matka Święta zawieszona na łańcuszku
Ona miała razem ze mną oczy otwarte
Lecz gdy zasnąłem, to Ona trzymała warte

Teraz jestem w podróży na morzu szerokim
Ja jako majtek stojÄ™ na maszcie wysokim
Nasz kapitan wydaje tylko polecenia
By odnaleźć te miejsce pełne ukojenia.

Fale utrudniają nam na morzu wędrówkę
Niech Bóg doceni wiarę i naszą harówkę
Fale umilkły i nadal nie widać brzegu
Podróż trwa długo, jest zima, lecz nie ma śniegu.

Po ciężkich pięciu miesiącach naszej tułaczki
Zobaczyliśmy wyspę, na niej jej rodaczki
Przywitali z uśmiechem, ulgę poczuliśmy
I za wodza zgodą tutaj zostać mogliśmy.

Mieszkamy teraz daleko od dyktatora
Pomagamy ludziom, pracujÄ™ u doktora.
Inni pracują w kuchni, aby podziękować
Jesteśmy już wolni, nie musimy się chować.

Nasz statek już odchodzi w daleką niepamięć
Na zawsze odejdzie ten statek ludzkich napięć
Nie musimy nic, mamy w końcu wolną wolę
Życie bez obawy ,nie trafimy w niewolę.



Ocena: 5
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 28.12.2008r.

1     

NiuÅškaaa 30 12 2008 (19:06:42)

a mnie sie ten wiersz podoba bo jest napisany rytmicznie jakbyś pisał to co czujesz i myślę, że akurat to chciałeś uzyskac gratuluje i czekam na następne ciekawe wiersz

Dawied 28 12 2008 (21:53:03)

Ucieczka od dyktatury i wyspa marzeń. Ciekawie i poprawnie, choć chyba kilka razy rymy były złe i kilka powtórzeń, np. ostatnia strofa i w dwóch linijkach statek. Dam 4, ale trochę nie czuć tej złości na dyktature...


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46599 | Użytkownicy: 3568
Online(30): 23 gości i 7 zarejestrowanych: exother, Stefan B., Darksio, Pawlak, Kamil M. Jaszczak, Viva_El_Amor, Lexie M.

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl