Idę ulicą Zapomnianych Twarzy
wokół stalowe żarówki spojrzeń
to takie dziwne nic
Po raz pierwszy przestaję się przejmować
cholerną niepojętością świata
układami scalonymi waszych umysłów
Wybiegałam z domu w piżamie pełnej wytartych snów
z moich kieszeni jak fanfary powiewały bandaże
tamowałam kolana rozbite przez zdradziecki beton
Poddaję się życiu
zatraciłam wiarę w nowszą generację
w hipotezy wskaźniki i badania w Cambridge
Pozwalam wam oglądać moją ścierpniętą twarz
już się nie boję dziwności waszych spojrzeń
pragnę połączyć się z niebem
zaczerpnąć pełną garścią teologii Pana
Dedykacja: Wszystkim zdrajcom mojego żywota
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 26.03.2010r.
Użytkownik ocenił pracę na 5
O tak. Na ten wiersz chyba cały dzień czekałam. Świetny, dobry, bardzo dobry. Z tego otworu niewątpliwie bije siła i potęga. Jak go czytałam czułam się taka malutka, dreszcze po mnie przechodziły i nie mogłam się nadziwić z jak wielką siłą jest napisany ten wiersz - rewelacja. Wyrażony ból, rozgoryczenie przez podmiot liryczny - no łał. Do genialnej treści dochodzą również genialne (tak powtarzam się, ale co mam zrobić, kiedy ten utwór wywarł na mnie takie wrażenie?) zastosowanie środków stylistycznych, powstałych metafor, epitetów. Jestem pod wielkim wrażeniem, serio. Potrafisz idealnie dobrać każde słowo, aby później stworzyć idealną całość. Ważysz każde słowo, jestem oczarowana Twoją biegłością w operowaniu słownictwa. A co do niego. Masz bardzo szeroki zakres słów, piękny język, a kiedy dodać do tego szczyptę stylu wychodzi rewelacja. "
Wybiegałam z domu w piżamie pełnej wytartych snów
z moich kieszeni jak fanfary powiewały bandaże
tamowałam kolana rozbite przez zdradziecki beton" tą strofą mnie kupiłaś w całości. Wiersz jest nasycony, tak nasycony emocjami, ja je cholernie czuję, do tego dochodzą styl, język, głębia, no i najważniejsze przekaz. Chyba stałam się kolejną wielbicielką Twojej poezji, dziewczyno masz do tego smykałkę jak mało kto. Potrafisz w całości przelać to co masz w sercu na papier, nie uroniając przy tym żadnej myśli. Wiersz czytałam z przyjemnością, zatapiałam się w każdą strofę, w każdy wers i słowo, i napawałam się tym wszystkim. Możesz sobie pogratulować, albowiem wiersz na mocną piątkę z plusem. Pozdrawiam, Zaun.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46599 | Użytkownicy: 3568
Online(31): 23 gości i 8 zarejestrowanych:
exother, Stefan B., Darksio, Pawlak, Kamil M. Jaszczak, Ell003, Viva_El_Amor, Lexie M.
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl