Pseudonim: jazzu
Imię: Dawid
Skąd: Poznań
O sobie: Nie ufaj mi, nie znam(y) się.
Napisanych prac:
- wiersze: 340
- proza: 11
- publicystyka: 17

Średnia ocen: 4.7
Użytkownik uzyskał: 1182 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Podróż z Hermesem" 23.04.2009
"Nie sypiaj z byle kim" 28.04.2009
"Z życiem trzeba się..." 09.05.2009
"Boskie dzieciństwo" 21.05.2009
"Curriculum Vitae" 05.06.2009

Inne prace tego autora:
"A we wnętrzu jej powietrze" 13.08.2010
"My w krzywym zwierciadle" 09.11.2009
"Wywiad z rozbitą szklanką" 26.10.2009
"Survival" 02.02.2012
"Pewna iluzja siebie" 18.05.2010


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Podałem ci rękę

Ptaki rosną na pożywce z serca, a niebo tworzy się w puszce mózgowej, gdzie jednym wieczkiem otwiera się i pieni, jak wściekły pies na cudzą zdobycz. Zaskakująco podobna postać w lustrze przemawia ludzkim głosem – niemożliwe, jak mowa jest srebrem, to czym jest obicie? Zastanawia mnie wolność zwinięta w rulon i podpalona zwyczajnym zapałem, a gasnąca tuż przy wybiórczym filtrze. Zabrałbym cię tam, gdzie żyrafy to liście bez łodyg, rosnące na śniegu strzepniętym z głowy Cienia. Chociaż nie, ty już tam jesteś, zamknięty w zeszytowej kratce.



Płeć: mężczyzna
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 05.12.2010r.

1     

Szpieg Don Pedro Użytkownik wpmt 08 12 2010 (02:28:17)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Jazzu,

Wiersz wydał mi się tajemniczy, momentami nawet za bardzo. Jakby brakło mi tu klucza, jakiejś statecznej figury. Tytuł może zarysować odbiór, ale to trochę zbyt mało. Dalej pojawia się jasna trzecia strofa, która jakby odbiegała od zamysłu, ale szybko wydało mi się to tylko pozorem, pasuje. Ostatni wers jest zamyka kompozycje, lecz jeśli zajrzy się przez dziurkę od klucza, rysują się gdzieś w głębi jeszcze nie dopowiedziane słowa. Znów uchwyciłeś chwile, tylko, czy jest proces twórczy, czy tylko on? Ewidentnie maluje się jakieś tło, miejsce a nawet czas. Jeśli tematem najbliższego konkursu byłyby zimowe inspirację, widzę Cię na liście prac wyróżnionych.

Natomiast, nie wydaje mi się by była to praca wybitna, jest jakby niespokojna, kapryśna. Wydaje mi się, że nadmiar tajemniczości powołał do "życia" niekoniecznie zamierzone przez Ciebie aluzję, odwołania i te z pozoru zamknięte drzwi.

Jedno jest pewne, znów muzą dłoń podałeś i zamknąłeś ich część za "kratami kartki". Bez celowe jest tu wymienianie porównań, każde kolejne ma swój urok, ale jak wspominałem brzmieniem nikną gdzieś w gąszczu interpretacji. Zresztą ich ilość przypomina zapuszczony zagajnik, gdzie strach po zmroku wchodzić, a świtała, które określiłoby cel brak.

Kolejna chwila, uczucie schwytane przez Ciebie. A na browarka i fajeczkę można się na stare zoo wybrać kiedyś, ale cieplej musi być. Wiersz godny wyróżnienia 4+.

Pozdrawiam,
Stalówka

PS + za wzmiankę o papierosie, my palacze jeszcze powstaniemy i wyrównamy rachunki za tą prawną dyskryminację.


jazzu Użytkownik WPMT 08 12 2010 (07:59:16)
Szczerze, motywem przewodnim jest wyobraźnia i mnogość interpretacji, o to mi chodziło i widzę, że się udało-chciałem by czytelnik dostosował wiersz do siebie, a nie do jakichś ram:)


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68308 | Użytkownicy: 12452
Online(28): 28 gości i 0 zarejestrowanych: