stałaś tyle lat nieruchomo
najdroższa
wpatrzona w niedbałe ruchy fal
szukałaś w nich sensu nagłego odejścia
pewna że zabiły mnie sztormy ciemne i straszne
a później wyrzuciły na brzeg nieznanej ziemi
pamiętam Twoje powieki
pod którymi kryłaś miodowy blask
wsłuchana w historie topiącego się w czerwieni nieba
na którym mnie nie było
oczekiwanie
najdroższa
jak woda żłobiło kolejne zmarszczki
na Twej dostojnej twarzy
słone ziarna piasku
podmywały niewzruszoną wiarę
mówiły
że już nie wrócę
że morze nie zwróci Ci Twojego tułacza
że nadszedł czas by zwątpić
nie zwątpiłaś
wróciłem do Ciebie po latach wędrówki
lecz dane mi było tylko złożyć znak krzyża
na gruzach Twego ciała
które nie wydało na świat Telemacha
to nic
wiesz ostatnio morze się uspokoiło
czasami słyszę czyjś głos
zdaje się że Twój
nim znów się spotkamy
kochana Penelopo
jakiś ślepy aojd uczyni nas nieśmiertelnymi
kocham CiÄ™
Twój bez imienia
Dedykacja: Wszelkim kanwom, na bazie których tworzymy nowe światy
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 16.07.2011r.
seska
21 07 2011 (21:43:12)
Użytkownik ocenił pracę na 6
Hey!
Drogi aubreyu jakże długo nie było mi dane przeczytać Twojego wiersza. Czy to dlatego tak zachwycił mnie ten. Tak wzruszył i przejął całą. Nie, to tylko jego siła i piękno. Cóż mogę powiedzieć ponad to, że jest cudowny. Spokojny, delikatny. Bez wielkich słów i uniesień. Bez gwałtowności. Opowiada historię o czekaniu, ale też od dorastaniu do powrotu. Wszak chodzi o podmiot liryczny, który wyruszył na wędrówkę i zostawił na brzegu morza życia ukochaną kobietę. On wie, że ona czeka i to pozwala mu na podróż odkrywającą siebie. Okazało się niestety, że podmiot liryczny wrócił za późno, a czasu nie da się cofnąć. Może dopiero teraz zrozumiał ile znaczyła dla niego kobieta niewzruszenie czekająca na brzegu, ale pogodził się z tym, bo wierzy, że jeszcze się spotkają. Jeszcze zdąży jej powiedzieć co czuje. To daje nadzieję wszystkim, którzy kogoś utracili lub wydaje im się, że się spóźnili. Daje nadzieję na to, że wszystko jeszcze można naprawić. Co do tego jak nazywa siebie podmiot liryczny, pięknie wpisuje się w tą historię, bo to historia Odysa, ale Odysem jest każdy z nas i każdy musi tam wpisać swoje imię. Dziękuję Ci za ten wiersz.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46599 | Użytkownicy: 3568
Online(31): 23 gości i 8 zarejestrowanych:
exother, Stefan B., Darksio, Pawlak, Kamil M. Jaszczak, Bez śladu, Ell003, Viva_El_Amor
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl