warto go przeczytać
Pseudonim: opluty
Głowa ciężka od gorączki
Ciało grypą skażone, więc po co
się męczyć wierszami?
Palce zesztywniały od bólu- po pracy
Więc po co nadwyrężać je piórem?
Więc czemu piszę dla Ciebie?
No dobra, a teraz treść
wyżej wymienionego wiersza:
Patrzę na miasto, płaczę od jego murów.
Vivat! Vivat!
Czas rysą miasto przedzielił
Hurra Żyj nam wiecznie! Vivat! Vivat!
Miasto skażone tamtych urokiem, dźwiękiem.
Polonia! Vivat!Polonia!
Czerwone palce wciąż jednak są nad głowami
i znowu mamy kajdany i zęby krat
(bo te same sÄ…)
DziÅ› niebiesko-zielona
Koniczynio platforma
Vivat! Vivat!
Znów zapomina o szarych jabłoniach
I bocianach na słupach,
I dzieciach w szkołach,
Vivat! Vivat!
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 02.11.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46599 | Użytkownicy: 3568
Online(24): 15 gości i 9 zarejestrowanych:
exother, Stefan B., Darksio, Pawlak, Kamil M. Jaszczak, 77majka77, Zygmunt Krasiak, Bez śladu, Ell003