warto go przeczytać
Pseudonim: Anonymous
Ziemio, przecudna matko dobrej chwały,
Ty nas narodziłaś, ty nas karmiłaś swą piersią,
Wychowywałaś, nauczałaś i pocieszałaś,
Czemu, powiedz, czemu poczęłaś machinę piekła, Dlaczego potoczyłaś się w jej stronę, tak łatwo oddałaś.
Ziemio, przecudna matko dobrej nadziei,
Zamknęłaś nas w swoim ciemnym pokoju,
Nie potrafimy być tym samym człowiekiem,
Nie potrafimy żyć już u twojego boku,
Spadliśmy w ognistą przepaść krwistej lawy.
Ziemio, przecudna matko dobrej woli,
Zabrałaś nas do swojego wnętrza, otuliłaś piachem,
Oddałaś nas w ręce wroga, zamknęłaś oczy przed śmiercią,
Puściłaś się w otchłań naszej zagłady, milczałaś nicością,
Zestarzałaś się w naszej wiecznej żałobie, niczym stary pień.
Ziemio, przecudna matko dobrej wiary,
Jesteśmy twoimi płonącymi zniczami,
Oświetlamy twoje jądro, bronimy przed złem,Podgrzewamy twoją utraconą energię, dodając sił,
Broń nowe pokolenie, to przecież twoje dzieci.
Ziemio, przecudna matko dobrej miłości,
Zamieniłaś nas w płonące znicze,
Zrobiłaś nam cmentarz i położyłaś do snu,
Nosisz nas w sobie, próbujesz obudzić do życia,
Modlisz do Boga o przebaczenie swoich błędów.
Ocena: 4.667
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 21.11.2008r.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46599 | Użytkownicy: 3568
Online(24): 15 gości i 9 zarejestrowanych:
exother, Stefan B., Darksio, Pawlak, Kamil M. Jaszczak, Ell003, 77majka77, Zygmunt Krasiak, Bez śladu