Unosząc się na lekkiej fali otępienia,
RozglÄ…dam siÄ™ po zgliszczach
Mojego straconego życia
Próbując poskładać,
Uciekające kawałki
Układanki mojej duszy.
Słuchając trzasku
Kikutu porcelanowej figurki,
Pod poszarpanym trampkiem
ZbierajÄ…c do worka
Ostatnie
Niespełnione marzenia,
Składam ostatni pocałunek
Na płonących drzwiach losu,
By już nigdy nie wrócić.
Ocena: 5.5
Liczba komentarzy: 5
Data dodania: 04.04.2009r.
Faun
02 02 2010 (15:00:20)
"życie, dusza, trampek, marzenia"...większa cześć strof kończy się lekkim banałem i kompozycja każdej z nich przypomina pewną schematyczność. Tą schematyczność da się również wyczuć w innej postaci(pierwsze cztery strofy zaczynają się imiesłowem). Druga, trzecia i czwarta strofa są wprowadzeniem do zakończenia i to wg mnie za długo się ciągnie. Zakończenie ma w sobie charakter, twardo postawioną, przemawiającą do czytelnika tezę. Czasami niepotrzebnie nazywasz rzeczy po imieniu(a widać, że chciałaś spróbować doszukać się głębszej metaforyki, jednak wykończenie strof spalało owe pragnienia). Co do świeżości to jestem skłonny przyłączyć się do opinii Dawieda. Kolorowanie utartych motywów prostymi barwami to nienajlepszy pomysł na próbę odświeżenia starszych mitów wywołujących refleksje, dlatego ciężko jest się zatrzymać w Twym świecie na dłużej.
Użytkownik ocenił pracę na 5
ProszÄ™ 5
Użytkownik ocenił pracę na 5
Druga strofa jakoś wyjątkowo zrobiła na mnie negatywne wrażenie. Motyw układanki jest stary, a Tobie nie udało się go odświeżyć. Czuć w tym wszystkim emocje i to bardzo ważne, jednocześnie strofy prezentują różny poziom jak chodzi o estetykę. Kikut tu wyjątkowo mi się gryzie. Treściowo fajnie, ale czy tak naprawdę jest w tym coś niesamowicie nowego, coś co by kazało mi się zatrzymać i pomyśleć nad swoimi wyborami? Tutaj nie jestem pewien i dlatego ode mnie 5
Użytkownik ocenił pracę na 6
Jest mi przykro... przykro nie dlatego, że wiersz jest prosty, wręcz banalny, a dlatego, ze aubrey wymienił wszystko, - nie zostawiwszy nic dla mnie - co tak bardzo dotyka duszy, co sprawia, że refleksje nadchodzą najpierw pomału i później coraz szybciej i więcej. Nie dodam nic, zwykła chłopka w pięknej sukni na balu. 6.
Użytkownik ocenił pracę na 6
Wiersz jest... świetny! Po prostu świetny. Piszesz prosto, zwyczajnie, niczym nie wyróżniającym się stylem, banalnymi słowami na bardzo trudny temat. Zmiażdżyłaś mnie. Na całej linii. To jest sztuka napisać coś tak genialnego. Wciąż próbuję napisać właśnie coś takiego lecz nie potrafię. Niesamowita treść, o której naprawdę nie wiem co napisać. Mam pustkę w głowie. Utwór o upadku człowieka, jego wartości, marzeń i wszystkiego, co mu towarzyszyło. A przy dający nadzieję na zmartwychwstanie jego godności. Końcówka zastanawiająca, niebanalna. Nachodzi mnie przy tym refleksja nad ludzką egzystencją, nad tym, kim jest człowiek. Tylko zabawką w rękach losu? Chroniony przez Boga, który go wciąż kocha. Znaczy tyle co nic, co brud za paznokciem, a jednak żyje, rozwija się, by móc spokojnie umrzeć. I to jest piękne. Udało Ci się zawrzeć w swoim wierszu. Arcydzieło! 6.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46599 | Użytkownicy: 3568
Online(25): 16 gości i 9 zarejestrowanych:
exother, Stefan B., Darksio, Pawlak, Kamil M. Jaszczak, Ell003, 77majka77, Zygmunt Krasiak, Bez śladu
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl