ganiane po wertepach życia
uklęknęło na wzniesieniu
składając ręce odwróciło głowę
i gdy tak wzajemnie siÄ™ szukajÄ…
robią dystans okrążając połowę świata
możemy nazywać je dezerterem
lecz gdy uwierzymy w koleje losu
oczy odmówią wędrówki ku niebu
i gdy tak patrzyłam Szczęściu w oczy
ręką gładząc poplisowane chmury
chowałam zapas do kieszeni
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 23.09.2010r.
Faun
24 09 2010 (16:50:13)
Użytkownik ocenił pracę na 4
Początek nieco oklepany, ale dalej w sposób subtelny starasz się to ukierunkować w stronę czegoś głębszego. Rozwijasz styl, a raczej on sam Ciebie rozwija, w inspirującym kierunku to idzie. Wertepy życia(o czym wspomniałem) oraz patrzeć Szczęściu w oczy to fragmenty, które odbiegają troszkę od formy całości, budzą negatywne zaskoczenie przez schematyczność, co na tle w pewien sposób niekonwencjonalnej całości brzmi nieco niecharyzmatycznie względem czytelnika. Jako autor masz jednak w sobie cząstkę takiej dwoistości definiującej dojrzałość i niewinność jednocześnie, czym często przekonujesz do siebie i to zdecydowanie należy zaliczyć na plus i taką cechę charakterystyczną twórczości. Dobrze się stało, że w utartym temacie, pokazałaś chęć wyjścia ponad codzienność wewnętrznych przeżyć i chciałaś poprowadzić czytelnika po bardziej wyimaginowanych miejscach swej duszy i to zobowiązany jestem docenić. Próba ta wyszła w moim skromnym mniemaniu na 4 z lekkim minusem.
"składając ręce odwróciło głowę
ręką gładząc..."
mogłaś uniknąć powtórzenia motywu ręki, np. na rzecz czegoś synonimicznego, bądź metaforycznego.
Ps. swoją drogą, to "ręką gładząc poplisowane chmury"...świetny fragment, esencja całości, aż chce się powiedzieć "mniam, karm mnie w ten sposób"
nie zauwazylam powtorzenia :(
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46599 | Użytkownicy: 3568
Online(25): 16 gości i 9 zarejestrowanych:
exother, Stefan B., Darksio, Pawlak, Kamil M. Jaszczak, Ell003, 77majka77, Zygmunt Krasiak, Bez śladu
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl