ziemia płasko przywitała
słońce karmiło zmęczeniem
kolorowym i ciężarnym
nawet nie czułam
kiedy traciłam panowanie
unoszę się unoszę do góry
wraz z podłożem mało stabilnym
upadam raz drugi trzeci
z wiadomego powodu i wiadomej przyczyny
to nie boli
podbudowujÄ…ca glebo
w końcu mknę aż do nieba
podskakujÄ…c i wracajÄ…c
skaczÄ™ i wnoszÄ™ siÄ™
powracajÄ…c
w to samo miejsce
Dedykacja: dla wszystkich skejterów.
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 30.06.2009r.
Użytkownik ocenił pracę na 4
Właściwie mogłabym skopiować komentarz niżej, gdyż zgadzam się z nim. Ciężkość wyczułam szczególnie w pierwszej strofie, potem już lepiej. Najbardziej spodobała mi się strofa z numerem 3. Dla mnie najbardziej lekka. Wiersz ma fajny temat, może nie wybitnie refleksyjny i głęboki, ale na pewno życiowy i pozytywny. Cztery z dużym plusem :)
Użytkownik ocenił pracę na 4
Utwór bardzo pozytywny i nawet mi się podobał. : ] "Nawet", ponieważ pierwsze 2 strofy wydały mi się trochę ciężkie - na szczęście szybko pozbyłaś się tego uczucia w wierszu.
Takie 4 plus. ;)
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46599 | Użytkownicy: 3568
Online(20): 11 gości i 9 zarejestrowanych:
exother, Stefan B., Darksio, Pawlak, Kamil M. Jaszczak, Ell003, 77majka77, Zygmunt Krasiak, Bez śladu
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl