nawet kiedy znikasz na daleką wieczność
pod wody ciekłą otchłanią
w mojej pamięci wspomnienia
jak perły zdobią myśli bolesne
gdy kochasz całym sercem
i w ustach suchość parząca zabija
pamiętasz że kiedyś u progu
twoje oczy widziały prawdziwe uczucie
i ręce nie mają polotu do ruchu
i oczy w swej nędzy cicho rozpaczają
gdy trafisz na kawał pamiętnego czasu
spędzony nad sobą, w różanej pościeli
uczucia nie mijają po godzinie wciąż czujesz
gorzki posmak owocu zgniłego kochania
-bo czym jest patrzenie ślepo po ścianach
i miłość i rozstania bez pamiętania?
Ocena: 4.5
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 09.10.2009r.
Użytkownik ocenił pracę na 4
Hmmm... mi sie wiersz podoba, mimo tego, że jest troche banalny.
Ma coÅ› w sobie.
Ja właśnie miałam wrażenie, że się cofam. Bo ty lubisz taki styl pisania. A to nie jest to, co ja tworzę na co dzień i sama nie lubię takich wierszy. I dla mnie np. moje poprzednie wiersze były lepsze. W tym momencie widać, ile w ocenie wiersza ma do gadania gust.
Faun
10 10 2009 (18:29:58)
Użytkownik ocenił pracę na 5
na końcu wkradają się chyba niepotrzebne rymy, raczej jest to dziełem przypadku, ale mimo wszystko rzuca się w oczy. Trochę uboga interpunkcja, ja bym wstawił przecinek w pierwszym wersie czwartej strofy(po wyrazie "godzinie"). No ale w sumie te błędy, które wymieniłem mimo wszystko nie zabrudzają bardzo pracy, która jest naprawdę bardzo udana. Kilka Twoich ostatnich prac było w moich oczach dość przeciętnymi, tak teraz latami świetlnymi wyprzedziłaś je, jeżeli chodzi o poziom, przynajmniej w moim odczuciu. Kilka wręcz świetnych fragmentów rozpłynęło mi się w ustach(np. pierwsza strofa całością mnie przeszyła). Znów dotykasz tematu miłości, ale tym razem jest to udana próba zajrzenia w jej głąb, takie badanie miejscami jej istoty w oparciu o własne doświadczenia podmiotu lirycznego. Powiem tak, wiem, że drzemie w Tobie potencjał i po ostatnich wierszach potrzebowałem właśnie tego typu pracy, by z powrotem uwierzyć w to przekonanie. Brawo, za głęboką pracę, ktoś może powie, że miejscami wkradała się dosłowność(zakończenie, pierwszy wers drugiej strofy), ale myślę, że akurat w tej pracy taka szczypta nazwałbym to niewinnego krzyku słabej osoby jak najbardziej jest potrzebna w tej pracy. Tą prostotą w pewnym sensie podkreślasz ból płynący z wiersza.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46599 | Użytkownicy: 3568
Online(15): 9 gości i 6 zarejestrowanych:
exother, Stefan B., Darksio, Pawlak, Kamil M. Jaszczak, pisarkownica
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl