warto go przeczytać
Pseudonim: Recoom
Zdarzają się człowiekowi takie dni w życiu,
Że kiedy się budzi jest zwykła popielnicą.
Każdy pet wkładany w jego pustkę,
Szarą woń rozlewa i brudzi biała chustkę.
Nic nie możesz zrobić,
Otwierasz tylko wieczko pudełka,
By papieros w Ciebie włożony
Mógł rozejść się we wszystkie strony.
Zostaje po nim tylko czarna plama,
Tylko popiołu trochę więcej.
Chcesz go wyrzucić - nie dajesz rady,
Bo znajdujesz się w sidłach szkarady.
Czujesz ciągle, że pustkę Twą białą,
Czerń smolenia zapełnia.
Wyrywasz, chcesz uciec z niewoli,
Ale zauważasz, że w Tobie to stoi.
T o w Tobie popiół zabójczy
Szarość swą rozwiewa.
A było tu kiedyś tyle piękna,
A było kiedyś tyle marzeń.
Nagle czujesz dłoń pomocną.
Ktoś popielnik wziął do ręki,
Wysypuje popiół nędzny
I zakańcza nasze męki.
Wnet się czujesz ożywiony,
Znów poczułeś czystość w sobie,
Lecz teraz gdy brud ten spadnie na Twe skronie
KtoÅ› siÄ™ zjawi w Twej obronie.
Ocena: 4.5
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 08.02.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1643 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46599 | Użytkownicy: 3568
Online(21): 12 gości i 9 zarejestrowanych:
exother, Stefan B., Darksio, Pawlak, Kamil M. Jaszczak, MuzykantJanko, Groszek, Zygmunt Krasiak, Ell003